Przejdź do komentarzyProkurator anioła
Tekst 1 z 3 ze zbioru: Prokurator anioła
Autor
Gatunekromans
Formaproza
Data dodania2015-12-12
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń1196

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech.Poczułam się spełniona.Tak prawdziwie,bez zbędnych niedomówień I kompleksów.Bo to jest ta moc,która tkwi w każdej kobiecie, na właściwym miejscu.To epicentrum możliwości i dojrzałości, jakiś środek do celu.Dlatego nie mogłabym się uchwycić czegoś,czego nie posiadłam, bo nawet gdyby mi się wydawało, że to straciłam,pozostałabym w błedzie.To z kolei jak złowrogo brzmiąca nuta, rodzi niesamowity strach.Ciągły,strach, ze względu na naszą realną wiedzę o sobie.

Spektakl był udany.Madame Butterfly zebrała oklaski.Ponadto prokurator pojawił sie w odpowienim momencie.

-Jesteś moja droga.

-Jestem-odrzekłam

-Nie przypuszczałem,że cię tu zobaczę-uśmiechnął sie ironicznie.

-Wiem.Powiem więcej.Spotykamy się jak dobrzy znajomi,ale zawsze przypadkiem.Czy to nie jest fascynujące,swoją drogą?

-Niewątpliwie.

Dopadło mnie znowu to uczucie,Uczucie odosobnienia i jednocześnie głębokiego związku.Moje wnętrze powoli sią zapadało.Czułam się jak uwięziona w rozpaczy.Kocham kogoś,kogo nie powinnam kochać?!Czy to jest życie?A jeśli to uczucie budzi się ni stąd ni zowąd, zupełnie przypadkowo kiedy pojawia się On?!Zdaję sobie sprawę z siły jego ciężkości.Sam jest jest jak atom,naładowany cząsteczkami,które spajają w całość swoje neuklony,i przyciąga jak ....magnes.

-Nie jest mi obojetny twój cząsteczkowy skład chemiczny.Pytam więc czy tak wyglada miłość?Czy to w ogóle jest miłość?!Nie jestem pszczółką Apolinary..

Nic nie odpowiedziałeś.Twoje milczenie jest moja karą.

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×