Przejdź do komentarzysamotna w deszczu
Tekst 11 z 13 ze zbioru: Tina Landryna
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-04-13
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń391

Tyle dni i nocy padał deszcz

Taka niespokojna nie bawiłaś się

Może w samotności sama się odnajdziesz

Może już niedługo ktoś ciebie przygarnie


Lecz już nie płacz


Tyle dni minęło sama w środku miasta

Biegłaś jak na oślep zaplątałaś się

Tyle spraw i lęków w głowie ci pulsuje

Nie możesz przewidzieć co życie zgotuje


Lecz już nie płacz


Gdy to wszystko wokół już ciebie przerasta

Jesteś tak bezbronna upiecz trochę ciasta

Zjedz je po kawałku zaproś swych znajomych

Oni ci pokażą życie z innej strony


Lecz już nie płacz

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Fajnie ale maniera i poziom tekstu na poziomie dawnego papa dance - czyli modląco i różowo
avatar
No cóż-warsztatowo niedopracowane-gitara przestrojona,albo gracz szarpie zbytnio,śpiew momentami ok,ale czemminimalne nutki ida albo w dol albo w gorę,-troszkę fałsz,i jakby zniekształcanie języka-lećz-to słychać jakbyś pił.Na domówkę dobre,jednak denerwują mnie te "perełki:ktore wymianilam.Ktoś musiałby fachowo to wytłumaczyć i nauczyć lepiej spiewu.
avatar
Gitara akurat była git
avatar
Może git,mnie się też podobala-ale chyba trochę rozstrojona.
avatar
Anetula wyobraź sobie taką sytuację, biorę gitarę do ręki, poczym zaczynam nucić, tekst powstaje w niecałe 3 minuty, poczym ogarniam go w niecałe półtora i nagrywam, w niecałe 2 i pół minuty a może i krócej dodaje na you tube i po chwili pojawia się to w sieci, zazwyczaj po kilku dniach jestem ogarnąć to co nabroiłam w śnie, na krytyczne spojrzenie w fazie reemisji sennych nie jestem w stanie racjonalnie spojrzeć, zatem jeśli pojawiają się takie porównania do Papa Dance jestem w wniebowzięta, bowiem uważam tą grupę za wspaniałych metodyków i gdybym po przebudzeniu usiadała to ze swoją grupką zaprzyjaźnionych skrzatów pewnie bym zrobiła z tego całkiem ciekawy numerek komercyjny, ale że ostatnio ziewam alkoholem i jestem w fazach wymuszonej hipnozy zdarza mi się, po prostu tak po prostu zdarza, acha rozstrojenie jest wynikiem niedociskania strun do progów, które z racji swojego zużycia są już starte i potrzebują wymiany, miłego :)
avatar
metodyków_*melodyków
© 2010-2016 by Creative Media
×