Przejdź do komentarzypiosenka niedoskonałych
Tekst 32 z 38 ze zbioru: 365
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-08-13
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń30

świat na własną modłę przerabiając

tajemnic nie chcemy nie

odkąd tu jesteśmy i działamy

na nic się nie zdają te


te woale mgieł

rozsnutych że hej

te kurzu obłoki

udające mroki

te smogi magiczne

nieliryczne nie


te trądy wysypisk

opasłych aż kipi

te martwe natury

widziane od góry

te ciasne przestrzenie

nieznane i nieme


wszystko wiadome już jest ludzkości

sekrety utopił czas

nikt się nie spodziewa niezwykłości

nic nie zaskoczy nas


nas w woalach mgieł

rozsnutych że hej

nas w obłokach kurzu

niewidzących brudu

nas w smogach magicznych

nielirycznych nie


nas w trądach wysypisk

opasłych aż kipi

nas martwych w naturze

w dole nie w górze

nas w ciasnych przestrzeniach

w nieznanych już nie ma


wróćmy do źródeł do niezmienności

wyrzućmy ze świata zło

choć nasze teraz tkwi w powszedniości

szukajmy w nim tego co


co w woalach mgieł

rozsnutych że hej

co kurzem obłoków

podobnym do mroków

co smogiem magicznym

jakże lirycznym tak


co w trądzie wysypisk

opasłych nie kipi

co martwe z natury

niewiadome z góry

co w ciasnych przestrzeniach

doskonałość zmienia

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×