Przejdź do komentarzyO niezaspokojonym
Tekst 148 z 145 ze zbioru: Limerykolekcja
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2017-10-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń121

Raz pewien chłopek z Łąskiego Pieca

wypalił się w końcu jak ta świeca.

Atakuje teraz rząd

ma w nosie prawo i sąd.

To go naprawdę dzisiaj podnieca.


  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Mam kilka uwag.
Jak czytam jakiś wiersz, to staram się go zrozumieć.
W tym wierszu, w drugiej jego części, nie wiadomo o co autorowi chodzi.
W zdaniu "Atakuje teraz rząd ma w nosie prawo i sąd", podmiotem może być zarówno "chłopek" wymieniony
w poprzednim zdaniu, jak i "rząd".
Bardziej bym się skłaniał do interpretacji, która po zmianie szyku wyrazów w tym zdaniu miała by taki sens:

"Teraz rząd ma w nosie prawo i sąd atakuje",
oczywiście do czasu, gdy go sobie podporządkuje.

W drugim przypadku znaczenie zdania się zmieni: "Chłopek atakuje teraz rząd, ma w nosie prawo i sąd".

Może autorowi o taką dwuznaczność chodziło. Jest to przecież limeryk, w którym wszystkie chwyty są dozwolone.
Taką właśnie dwuznaczność wyrazów, zastosowałem
w moim limeryku politycznym (2), który za chwilę opublikuję.
avatar
Aleś Tadeuszu drogi pogmatwał.
Powiem tak : nie przepadam za pisaniem limeryków politycznych choć to tematyka przebogata ale JEDNYM się różnię od innych tu limerykarzy.
Nie piszę o obecnym rządzie a tym bardziej ad personam o pewnych osobach z tegoż rządu bo wiem ,że to nie wypada.
Ponieważ w ten sposób byłbym po stronie opozycji a wszyscy wiemy kto za nią stoi ?

Dlatego limeryk jest tylko i wyłącznie o chłopku ,który jest głównym bohaterem całości.
avatar
Atakuje teraz rząd
KTÓRY ma w nosie prawo i sąd.
-----------------------------
tak bym napisał ku uciesze tu co poniektórych
ale nie napisałem
i to nie tylko z powodu niezgodnej ilości zgłosek.

pozdrawiam
Arsene
avatar
Arsen,
Dziękuję za wyjaśnienie, ale mnie nie przekonałeś.
Często w wierszach orzeczenie umieszcza się przed podmiotem, a przyimek się pomija.

Atakuje teraz rząd,
(KTÓRY) ma w nosie prawo i sąd.

Poza tym, przecinek powinien się chyba pojawić w Twojej wersji (bez przyimka "który"), który pominąłeś. Znowu pogmatwałem.:)
Nie będę się jednak o to spierał. Nie jestem polonistą.
Janko powinien w tej sprawie się wypowiedzieć.

Skojarzenie z polityką samo się narzuca, niezależnie
od kontekstu w jakim wyraz "rząd" został użyty.
Dobrze, że wyjaśniłeś po czyjej jesteś stronie .

Pozdrawiam również.
Tadeusz
avatar
Ostatnio unikam przecinków-a wiesz dlaczego Tadeuszu ?
Albowiem tacy jak Jasiu skupiają się na liczeniu przecinków zamiast na treści.
Poza tym robią to w sposób nierzadko arogancki co mi kompletnie nie odpowiada.
Jak ktoś lubi takie komentarze to na pewno nie ja.

z pozdrowieniami
Arsene
avatar
Ze zdziwieniem stwierdziłem, że Limeryk polityczny 2, o którym piszę wyżej, został skasowany.
Dlatego zamieszczam go tutaj, abyś mógł go przeczytać.

Raz członka PiS-u za Warszawą,
gdy z jedną mijał się ustawą,
spytał ktoś, bo miał już dość:
- Gdzie jest ta sprawiedliwość?
Dowiedział się: ma skręcić w prawo.

Jak widzisz, nie ma w nim podtekstów personalnych.
A partię, która rządzi można chyba krytykwać. Nie żyjemy przecież w czasach PRL-u.Sam stwierdziłeś niedawno, że PRL-u już nie ma (limeryk "Latarnik).

Pamiętam dobrze tamte czasy i jakie represje groziły przeciwnikom partii rządzącej - PZPR. Jej "przewodnia rola" była narzucona siłą.

Jak komuś się coś nie podoba, to wolno mu o tym mówić i pisać.
avatar
Tadeuszu
wszystko wolno ale zawsze w granicach prawa.
I dopóki istnieje netykieta albo paragraf w prawie karnym o zniesławieniu i zniewadze dopóty nie wolno nam pisać ad personam zwłaszcza o osobach wybranych w wyborach.
Nie po to wybieramy przyszłych ministrów aby ich potem szkalować.
Zawsze można zagłosować w kolejnych wyborach inaczej.
Ale znieważać tych ludzi nie można.
Zresztą zwyczajnych ludzi także.
Paragrafu o zniewadze nikt jeszcze nie wykreślił.
© 2010-2016 by Creative Media
×