Przejdź do komentarzyNur für Polen
Tekst 35 z 39 ze zbioru: Po murze
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-12-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń159

Piekło grzeje się w ogniu pobożności.

W powiewie flagi twarze coraz bardziej

się obnażają. Znów dalsze poznanie

żrącą goryczą w ustach się rozchodzi.


Piekło wyrasta w gęstym deszczu modlitw.

Flagi cień – skryte łono żądnych wrażeń

bydląt. Zniknął wstyd i z kolan powstaje

Polska wraz z kręgiem powtórek historii.


Już na ulicach iskra rodzi iskrę,

już się rozświetla jedna dzielnica za

drugą: wciąż tylko więcej niedowidzeń.


Blask może łatwo oślepić. Na słowa

wzrasta wrażliwość: ktoś gdzieś majaczy, że

święta jest tylko nasza swojska mowa.


  Spis treści zbioru
Komentarze (22)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Piękna i bardzo poetycka diagnoza.
avatar
To taki przygnębiający świat, adku.
A wiersz świetny.
Ostatnie wersy mają szczególne znaczenie.
avatar
Janko, Lilly - dziękuję za komentarze. Niestety takie są owoce dobrej zmiany. Aż strach czasem pomyśleć, do czego będzie musiało dojść, żeby to społeczeństwo zaczęło się otrząsać z obłędu, w jaki popadło.
avatar
Witaj,
"Blask może łatwo oślepić. Na słowa
wzrasta wrażliwość: ktoś gdzieś majaczy, że
święta jest tylko nasza swojska mowa."

Można te wersy przetłumaczyć na kilka języków, odnajdą się w każdym społeczeństwie...
Ale jeśli "Nur für Polen"...to oczywiście Ojczyzna.
Polska jest kolorowa etnicznie, przez to również bogata etnograficznie.
Trudno w dzisiejszej dobie wedrówki ludów o jakąkolwiek świętość tylko swojskiej mowy.

Chętnie przeczytałam, ciekawy wiersz.
avatar
Jak zwykle ostre i brutalne, ale i bardzo dosłowne tym razem. Jak splunięcie pod nogi. Piekło wyrasta w gęstym deszczu modlitw od tysięcy lat.
avatar
Jak zwykle piorunująco i celnie adk.


Brunatne społeczeństwo nabiera rozmachu:

http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,22713860,obywatel-indii-pobity-w-tramwaju-policja-przyjechala-ale-nie.html

http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,22735564,obcokrajowcy-w-lodzi-pobici-za-rozmowe-po-niemiecku.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

Auroro, chyba już wieki nie byłaś w Polsce, jeśli twierdzisz, że jest kolorowa etnicznie. Nie trzeba wędrówek ludów, wystarczy być Ślązakiem, żeby poczuć na garbie, co oznacza mniejszość. Ta mniejszość to również ja!

Twój patriotyzm nosi różowe okulary - niestety.
avatar
Witaj Martinie,
byłam w lipcu w Polsce. Na rodzinnych Mazurach.
Znana jest mi historia mniejszości narodowych, ponieważ do takiej należała moja rodzina na ziemi mazurskiej z racji pruskiego pochodzenia. Jednakże nie spotkaliśmy się z żadnymi problemami z tego powodu. Moi rodzice również nigdy nie cierpieli z tego powodu(urodzeni po wojnie).
Zainteresowana jestem obecną sytuacją w Ojczyźnie, oczywiście.
Mój patriotyzm jest relatywnie zdrowy, obiektywny.
Nie noszę okularów, ale rozumiem Twoje słowa, jeśli doznałeś z racji śląskiego pochodzenia represji.

adk, sorry, że pod Twoim wierszem, ale to odpowiedź na pytania Martina.
avatar
Aurora:

Nie zgodzę się z Tobą. Różnorodna etnicznie to Polska była dawno temu (co prawda w najlepszych dla siebie czasach, ale z tamtej Polski już nic nie zostało), dzisiaj za to przypomina bardziej jakieś wsobne szambo z zaawansowaną paranoją nie tylko w stosunku do obcych z zewnątrz, ale również do tych Polaków którzy w jakiś sposób odbiegają od patologicznego wzorca ustalonego przez polskie społeczeństwo. A już to, co się dzieje tu ostatnio, przekracza wszelkie granice. Owszem, faszyzujące nastroje pojawiły się także w innych krajach, ale Polacy odlecieli już całkiem.

PS
Nie ma co przepraszać za dyskusję, jeśli jest na temat (a jest). Śmiało kontynuujcie z Martinem.
Pozdrawiam.

Legion:
Tylko zawsze bardziej dokucza, jeśli wyrasta bliżej nas. Pozdrawiam.

Martin:
A to, co wymieniłeś to tylko czubek góry lodowej. Zapewniam, że takich przypadków jest o wiele więcej i ostatnio niestety przybierają na sile. Na serio zaczynam się martwić o swoich niektórych znajomych, którzy nie mają tego "szczęścia" być Polakami czystej krwi. Pozdrawiam.
avatar
http://wyborcza.pl/7,75399,22735215,rozpoczal-sie-proces-polaka-ktory-w-londynie-dokonal-rasistowskiego.html

Patrioci...
avatar
adk,
ok,różnorodność etniczna w Polsce ma swoją historię. Masz rację, kiedyś była bardziej eksponowana. Wynikało to z poczucia przynależności i tożsamości. Dzisiaj mówimy, że jestesmy Europejczykami, inna generacja i to też jest ok.
Agresja wzrasta, nie tylko w Polsce. Ludzie są sfrustrowani. Boją się obcych, nieznanych kultur, religii, które kojarzą z wiadomo jakimi celami.
Nastroje przez Ciebie wymienione nie uspokoją się, moim zdaniem. Polityka unijna nie jest jednolita, brak konceptu w wielu kwestiach tylko dodaje oliwy do ognia. Okrzyki typu: Polska dla Polaków, Niemcy dla Niemców itd...
Europa wrze, a my, możemy tylko podyskutować...
Również pozdrawiam.
avatar
Auroro, pociągnę temat trochę, bo zauważyłem, że lubisz rozmawiać. ;)

"ok,różnorodność etniczna w Polsce ma swoją historię. Masz rację, kiedyś była bardziej eksponowana."

Wydaje mi się, że była bardziej eksponowana z tego prostego powodu, że Polska rzeczywiście była kiedyś krajem bardzo różnorodnym etnicznie. Ale dzisiaj przecież tak nie jest. Przecież jakichkolwiek mniejszości mamy bardzo mało. Współcześnie Polska jest wręcz bardzo jednorodna etnicznie, co jest pewnie jednym z powodów powszechnej wśród Polaków ksenofobii.
Wynikało to z poczucia przynależności i tożsamości.

"Dzisiaj mówimy, że jestesmy Europejczykami, inna generacja i to też jest ok."

Europejczykami Polacy będą, czy im to się podoba, czy nie - nie od nich to zależy. Ale to właśnie Europa została wykreowana na głównego wroga Polski.

"Agresja wzrasta, nie tylko w Polsce. Ludzie są sfrustrowani. Boją się obcych, nieznanych kultur, religii, które kojarzą z wiadomo jakimi celami."

Problem w tym, że w Polsce przybiera to o wiele większe rozmiary i przejawia się w dużo bardziej drastyczny sposób.
A po co bać się obcych, skoro religia Polaków (dziwna mieszanka zdegenerowanego katolicyzmu zmieszanego z narodowym mitem) jest również czystym barbarzyństwem? I pomijając w tej chwili obcych (którzy padają niewątpliwie ofiarą tego wszystkiego), przecież głównymi ofiarami panoszącego się w Polsce faszyzmu są właśnie Polacy, którzy nie wpasowują się w to społeczne obłąkanie.
A w Polsce dawno nie było tak źle. Tak obrzydliwej propagandy to nawet PRL nie miał (cóż, oni przynajmniej mieli jakieś wyczucie - teraz to jest aż groteskowe). Konstytucja to obecnie zwykły śmieć, którym nikt się nie przejmuje. Co będzie z sądami, lepiej nie myśleć. Swojego ucywilizowania Polacy jeszcze szybciej się pozbyli.
avatar
Barbarzyństwo stanowi tu wręcz powód do dumy.

"Nastroje przez Ciebie wymienione nie uspokoją się, moim zdaniem."

Moim też nie. Niestety.

" Polityka unijna nie jest jednolita, brak konceptu w wielu kwestiach tylko dodaje oliwy do ognia."

To chyba nie polityka unijna w jakikolwiek sposób nakazuje Polakom niszczyć to, co to państwo osiągnęło. I chyba nie polityka unijna robi z Polaków hordę faszyzujących prymitywów.

"Europa wrze, a my, możemy tylko podyskutować..."

Możemy. I pewnie jeszcze nie raz podyskutujemy. ;)

Pozdrawiam.
avatar
Witaj adk,
tak, to prawda, lubię rozmawiać, dyskutować, słusznie zauważyłeś.
To chyba skrzywienie zawodowe, chociaż słucham i czytam też chętnie.
Poza tym, pobyt z Wami interpretuję jako fajną, ciekawą wymianę poglądów na tematy literatury, polityki itd. Szpieguję Waszą twórczość i szlifuję polszczyznę, czyli same superlatywy.

Ok, wracając do meritum...
Kwestię etniczną wyjaśniliśmy i doszliśmy do wniosku, że nowa generacja to po prostu Europejczycy. Oczywiście z różnymi pochodzeniami, które w dzisiejszej dobie już są inaczej postrzegane niż kiedyś.

"A po co bać się obcych, skoro religia Polaków (dziwna mieszanka zdegenerowanego katolicyzmu zmieszanego z narodowym mitem) jest również czystym barbarzyństwem? I pomijając w tej chwili obcych (którzy padają niewątpliwie ofiarą tego wszystkiego), przecież głównymi ofiarami panoszącego się w Polsce faszyzmu są właśnie Polacy, którzy nie wpasowują się w to społeczne obłąkanie."
Fanatyzm w każdym wykonaniu jest zagrożeniem. Obojetnie czy religijny, czy jakiejkolwiek formacji. Myślę, że chrześcijańska Europa czuje się zagrożona.
Wiesz, możemy mieć różne poglądy, co nie jest dla mnie przeszkodą w dyskujsji.
Odnośnie faszyzmu, potępiam! Zauważ na jakim podłożu owa formacja się kształtowała i odradza. Przykra geneza i cele.

Odnośnie sądów i partii w Polsce, już kiedyś pisałam, że nie jestem zwolenniczką żadnej partii, bo w każdej można dostrzec plusy i minusy, ale oczywiście mam wyraźne poglądy na pewne kwestie.
Uważam, że sądownictwo w Polsce potrzebuje uzdrowienia, co nie oznacza, że ma być podległe politykom. Myślę, że należy dokonać porządnej reformy, aby było sprawiedliwiej i przejrzyście.
Generalnie uważam, że koalicja byłaby korzystniejsza dla Polski aniżeli rządy jednej partii.
cdn...
avatar
adk,
definitywnie tak, To się nie uspokoi, wręcz przeciwnie, będzie jeszcze gorzej.

"To chyba nie polityka unijna w jakikolwiek sposób nakazuje Polakom niszczyć to, co to państwo osiągnęło. I chyba nie polityka unijna robi z Polaków hordę faszyzujących prymitywów."

Nie, polityka unijna nie nakazuje niczego niszczyć, ale niejednolitość i brak konceptu w różnych kwestiach przyczynia się zapewne do frustracji w wielu krajach. Chociażby temat przyjmowania uchodźców.
Ten temat jest gorąco dyskutowany również w Niemczech i powoduje konflikty wewnątrzpartyjne.
Formacja faszyzmu tym się żywi i rośnie w siły, tutaj także.

Brexit też ma swoją genezę, prawda?
Nie zrozum mnie źle, mam na myśli jedynie rozbieżność poglądów w strukturach unijnych, które mogą promieniować konfliktami w różnych krajach.
To zapewne moje skrzywienie zawodowe prowokuje przyglądanie się sytuacjom z różnych perspektyw i szukanie genezy problemów. Poza tym to tylko moje takie kobiece politykowanie.
Konflikty w Polsce mają też inną genezę. Bo każdy kraj ma swoją historie i problemy, do tego dochodzą problemy z zewnątrz.
Życzę Polsce wszelkiej pomyślności, serdecznie, tylko jaka jest recepta na lepsze jutro?

"Europa wrze, a my, możemy tylko podyskutować..."
"Możemy. I pewnie jeszcze nie raz podyskutujemy. ;)"

Oczywiście z przyjemnością...i dziękuję za podjętą dyskusję. To miły gest.
avatar
Auroro, piszesz w specyficzny sposób. No i to skrzywienie zawodowe... Dystans i wszędobylska geneza. Pozdrawiam. Legion.
avatar
Legionie,
no właśnie...
Ale wiesz, cieszę się, gdy jestem rozumiana, bez absurdu zbędnych tłumaczeń. To się nazywa komfort towarzystwa. Funkcjonuje oczywiście wśród fajnych, wartościowych ludzi. Niekoniecznie trzeba się zgadzać poglądami, ale jest wzajemny respekt, który umożliwia nawet kłótnie, nieporozumienia, ale one znikają z chwilą konwersacji.
Pozdrawiam również. Aurora.
avatar
"Myślę, że chrześcijańska Europa czuje się zagrożona. "

Nie wiem, co to takiego chrześcijańska Europa, bo Europa już od dawna nie jest chrześcijańska - to był całe szczęście jedynie przejściowy epizod w historii tego kontynentu. Jeśli zaś chodzi o europejskich chrześcijan, to chyba powinni się cieszyć, że mogą być prześladowani. Nie, nie życzę im tego, ale to by wynikało z ich religii, więc jeśli ktoś chce ją wyznawać, niech albo bierze ją z całym dobrodziejstwem, albo niech po prostu przestanie być hipokrytą i przestanie udawać, że jest chrześcijaninem. Inna rzecz, że tak naprawdę chrześcijaństwo jest takim samym zagrożeniem dla Europy, jak islam (który, pamiętajmy, też ma swoją europejską historię - chyba Bałkanów nikt jeszcze z Europy nie wyrzucił) czy cokolwiek innego.

"Odnośnie faszyzmu, potępiam! Zauważ na jakim podłożu owa formacja się kształtowała i odradza. "

Na jakim? Właśnie na podłożu polskiego katolicyzmu. Kościół jest wielkim wsparciem dla polskich faszystów. Dla niemieckich też zresztą był. Jakoś tak dziwnie się składa, że w większości krajów, gdzie rozwijał się faszyzm, kościół rzymskokatolicki był jednym z głównych sprzymierzeńców.

"Uważam, że sądownictwo w Polsce potrzebuje uzdrowienia, co nie oznacza, że ma być podległe politykom. Myślę, że należy dokonać porządnej reformy, aby było sprawiedliwiej i przejrzyście"

Problem w tym, że jedyne, co się dziś z sądami robi, to podporządkowywanie ich partii rządzącej. Niczego innego zresztą nie można się było po tej partii spodziewać.

"Nie, polityka unijna nie nakazuje niczego niszczyć, ale niejednolitość i brak konceptu w różnych kwestiach przyczynia się zapewne do frustracji w wielu krajach. "
Frustracja frustracją, ale właściwie co z tego? Niemcy w XX wieku też byli sfrustrowani, Rosjanie również.
avatar
Tak można wszystko wytłumaczyć.

"Chociażby temat przyjmowania uchodźców."
To mnie szczególnie śmieszy, gdyż Polacy (w dużej części) przejawiają chyba wszystkie zachowania, które przypisują uchodźcom.

"Brexit też ma swoją genezę, prawda?"

Ma, ale nie udawajmy, że Polska to to samo, co Wielka Brytania. Nie będę w tej chwili się zastanawiał, czy Brexit był właściwy, czy nie, ale UK może sobie pozwolić na pewne rzeczy, na które RP nie może. Chyba, że chce znowu przyjaźni z Rosją. Nie życzę tego Polsce, ale chyba rzeczywiście do Europy Polska jeszcze nie dorosła (i podejrzewam, że nie stanie się to prędko).

"Formacja faszyzmu tym się żywi i rośnie w siły, tutaj także."

Różnica jest taka, że faszyzm w Polsce powoli staje się oficjalną doktryną. W Niemczech jeszcze do tego daleko.

Ok, na razie tyle. Zawsze miło podyskutować. Pozdrawiam serdecznie. :)
avatar
adk,
"Nie wiem, co to takiego chrześcijańska Europa, bo Europa już od dawna nie jest chrześcijańska"

Pisząc o chrześcijańskiej Europie, miałam na myśli 70% ludości zamieszkującej UE. Nie będę wymieniała statystyk odnośnie przynależności do innych religii, bo o tym można poczytać. Chciałabym wyrazić moje poglądy. Jak już wspominałam fanatyzm religijny, obojętnie jakiego wyznania, jest niebezpieczny. Jestem przekonana, że obawa przed islamizacją Europy jest jednym z głównych powodów awersji.
Oczywiste, że islam ma swoją historię w Europie, piękne zabytki itd. Jednakże myślę, że w dzisiejszej atmosferze wojen, konfliktów na arenie miedzynarodowej, pod płaszczykiem religii ma miejsce polityka, walka o względy, polityczne pozycje, bogactwa mineralne, przemysł militarny itd. Konflikty wielkich mocarstw promieniują powodując przesiedlenia ludności, te natomiast wywołują niepokój wśród tubylców, ponieważ nie zawsze wiążą się z pokojowym pobytem. Wiele zamachów terrorystycznych powoduje strach, obawę przed przyszłością. Dlaczego zamachy w Europie skoro wielkie mocarstwa rozgrywają swoje konflikty w Azji np.?
To moje zdanie oczywiście na temat obawy przed uchodźcami islamskimi. Wynika z długoletnich obserwacji tego tematu. Oczywiście nie należy uogólniać i wszystkich traktować jako zagrożenie.
Ale zbyt wiele się dzieje za kulisami wielkich mocarstw, aby Europa była w przyszłości oaza spokoju. Niemożliwe!

Odnośnie faszyzmu, sfrustrowana formacja, która nie wnosi nic twórczego, pojawiła się i odradza w wiadomym celu - niszczenie!
Ciekawostką pozostaje fakt, iż nazistowscy zbrodniarze po wojnie (Plan ODESSA), przy aktywnej pomocy kościoła katolickiego i Watykanu, znajdowali schronienie w Ameryce Poludniowej. Uciekając przed sprawiedliwością, finansowani przez Watykan...
cdn...
avatar
"Brexit też ma swoją genezę, prawda?"

"Ma, ale nie udawajmy, że Polska to to samo, co Wielka Brytania. Nie będę w tej chwili się zastanawiał, czy Brexit był właściwy, czy nie, ale UK może sobie pozwolić na pewne rzeczy, na które RP nie może. Chyba, że chce znowu przyjaźni z Rosją. Nie życzę tego Polsce, ale chyba rzeczywiście do Europy Polska jeszcze nie dorosła (i podejrzewam, że nie stanie się to prędko)."

Masz rację, nie możemy porównywać Polski z GB.
Czy Brexit jest właściwy? Nie jest istotne, wydarzył się i jest ok. GB poradzi sobie doskonale bez przynależności do UE. Sugerując ten temat, miałam na myśli interne unijne konflikty. Brak jednolitych poglądów, kompromisów w istotnych kwestiach. Między Niemcami a Anglią były ostanio dosyć częste zgrzyty w EU. Instytucja UE stała sie nieatrakcyjna dla GB. Poza tym dosyć silna pozycja niemiecka wręcz apodyktyczna, powodowała konflikty bez kompromisu. Niekontrolowana, bez konceptu polityka A. Merkel względem uchodźców dodała oliwy do ognia.

Ale to tylko moje kobiece politykowanie, a może nawet nie jest to politykowanie, tylko zwyczajne poglady...
Elementarne wiadomości o tym, co się dzieje na niebieskiej planecie, żadne filozofie.

Również pozdrowienia.
avatar
„Pisząc o chrześcijańskiej Europie, miałam na myśli 70% ludości zamieszkującej UE. ”

Tylko przecież to bzdura. Nawet patrząc na całą Europę (nie tylko UE) nie znajdziesz takiej ilości chrześcijan. Ba, w Polsce tyle nie ma (mimo że większość pewnie zadeklaruje katolicyzm, tak naprawdę chrześcijan można tu na palcach policzyć). Chrześcijańska Europa to fikcja. Tym bardziej, że prawie wszystko, co stanowi wartość europejskiej cywilizacji, wyniknęło ze sprzeciwu wobec chrześcijaństwa.

„Jak już wspominałam fanatyzm religijny, obojętnie jakiego wyznania, jest niebezpieczny. ”

Tylko fanatyzm jest niebezpieczny? Przecież wystarczy, żeby wyznawcy barbarzyńskich religii abrahamowych rzeczywiście zaczęli przestrzegać ich zasad – od razu będzie niebezpiecznie i nie potrzeba do tego żadnego szczególnego fanatyzmu. Te religie są fanatyczne już w swoich założeniach.

„Jestem przekonana, że obawa przed islamizacją Europy jest jednym z głównych powodów awersji. ”

Jeśli ateista się boi – ok. Jeśli boi się poganin – ok. Ale chrześcijanina mogę co najwyżej wyśmiać, bo wyznaje tak samo obrzydliwą religię jak islam. Tym bardziej, że nie chcąc być hipokrytą, powinien się cieszyć, że go prześladują. Ale kogo by było na to stać?
Zresztą powtarzam – wszystkie negatywne cechy islamu są immanentną cechą także chrześcijaństwa, a jakoś nikt nie ostrzega przed chrystianizacją Europy.
avatar
„Oczywiste, że islam ma swoją historię w Europie, piękne zabytki itd. ”

Nie wspomniałem o związkach islamu z Europą po to, żeby w jakikolwiek sposób bronić islamu. Pisałem po to, żeby nie powoływać się na pseudoeuropejskość chrześcijaństwa, bo i islam jest w Europie mocno zakorzeniony. Jedyne rzeczywiście europejskie religie, to różne odmiany pogaństwa. Nie znaczy to oczywiście, że są dobre, ale jednak to są prawdziwe religie Europy – reszta to napływ z obcych kultur.

„To moje zdanie oczywiście na temat obawy przed uchodźcami islamskimi. Wynika z długoletnich obserwacji tego tematu. Oczywiście nie należy uogólniać i wszystkich traktować jako zagrożenie. ”

Proponuję popatrzeć na zbrodnie (nie bójmy się tego słowa) motywowane wiarą chrześcijańską, które dokonują się w Europie. Tym bardziej, że Europejczycy wydają się wciąż być na nie ślepi, bo tak dobrze zrosły się z tą kulturą. A jest tego naprawdę sporo.

„Dlaczego zamachy w Europie skoro wielkie mocarstwa rozgrywają swoje konflikty w Azji np.? ”

Przecież pełno jest zamachów poza Europą. Zresztą nie tylko zamachów. Patrząc na to, co się dzieje na świecie, Europa jest dość spokojnym miejscem.

Jak zawsze miło z Tobą podyskutować.
Pozdrawiam.
© 2010-2016 by Creative Media
×