Przejdź do komentarzyHerbatka watykańska
Tekst 155 z 144 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaproza
Data dodania2018-01-10
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń152

Na rycinie córka papieża Aleksandra VI. Piękna kobieta z polnymi kwiatuszkami.



Herbatka watykańska



Herbatka watykańska z wkładką to najpopularniejszy napój w watykańskich kręgach. Piło ją co najmniej kilkudziesięciu papieży (ostatnim z nich był Jan Paweł I), niezliczona ilość kardynałów i dostojników kościelnych. Wreszcie nasz polski abepe Wesołowski – nuncjusz apostolski z Dominikany.

Jak działa herbatka? Ano pijesz sobie przed snem, a rano znajdują cię sztywnego. Sekcja zwłok wykazuje atak serca lub po prostu zatrzymanie akcji serca. Człowiek zdaje się być zdrowy jak byk, ale wystarczy wypić watykańską herbatkę i przypadki chodzą po zdrowych zdawałoby się bykach.

Cóż takiego zawiera herbatka watykańska?

Najczęściej jest to taksyna: C35H47NO10 .

DL 100 dla taksyny wynosi 20-40 mg. Czyli coś jak szczypta soli w paluszkach. Taka ilość taksyny znajduje się w dziesięciu owocnikach cisu pospolitego. Są one podobne do jagód, lecz mają pomarańczową skórkę. Taksyna znajduje się w nasionach.

Aby nie doszło do wymiotów, mogących wskazywać na zatrucie, dawka taksyny musi być nieco większa niż wskazuje DL100. Niestety nic więcej nie mogę napisać z wiadomych powodów. Natomiast dodatkowe informacje można uzyskać na przykład studiując prezentacje pani prof. dr hab. Małgorzaty Kłys z zakładu medycyny sądowej UJ CM w Krakowie.

Prócz taksyny istnieją jeszcze inne alkaloidy dające podobne efekty, lecz z punktu widzenia rozwoju medycyny sądowej kluczowy jest tutaj okres rozpadu.



  Spis treści zbioru
Komentarze (32)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Subtelny i prawie bezbolesny sposób wyznaczania drogi do niebios w watykańskich komnatach.
Piękna "eutanazja", odrobinę przymusowa.

A gdzie etyka, moralność i pozostawianie momentu śmierci bogom. Skoro wierzą, że Bóg storzył człowieka i on decyduje o odejściu z tego świata, to herbatka watykańska jest hipokryzją i największym grzechem, bo morderstwem.
Toksykologia miałaby dużo pracy w watykańskich podziemiach.
A córka papieża śliczna. Moja imienniczka, tylko moi rodzice byli zafascynowani "Potopem" i Oleńką.

Celibat to krzywdzące, sporne kwestie.
Skoro wierzą, że Bóg stworzył człowieka, to wyposażył go również w libido, naturalny popęd seksualny. Dlaczego więc krzywdzi się świadomie urzędników kościelnych i zabrania tego, co podobno stworzył Bóg?
Czyli, kwestionuje się jego wolę. Chyba wystarczy na dzisiaj, bo zbyt dużo kwestii pozbawionych logiki pod dachem watykańskich świętości i piękna.
Poza tym mają piękną architekturę, przepych i bogactwo...bogate banki i struktury nie do pokonania.
avatar
Prześliczny portret Lukrecji Borgii.
A jak smakuje taka herbatka? Udaje ziołową z rumianka?
Ciekawy tekst.
avatar
Najlepiej herbatka
smakuje u Tadka.
avatar
Legionie
pomieszało mi się trochę z tym imieniem.
Papież imiennik.
Za dużo wrażeń przez tę herbatke.
avatar
Chyba konwalia majowa, albo naparstnica by była lepsze, bo na pewno nie dadzą objawów żołądkowych. Jednak co tradycja to tradycja. Drobna poprawka, czerwona osnówka jest jedyną częścią rośliny, która nie zawiera taksyn.
avatar
Digitalina w dużych dawkach, ale zdaje się, że jest łatwiejsza do wykrycia. Konwalia zaś, prócz glikozydów zawiera szereg związków wywołujących torsje i biegunki.
avatar
Bardzo ciekawe reminiscencje. Kiedy spojrzałem na wzór chemiczny herbatki watykańskiej, to zauważyłem, że do alkoholu dodano odrobinę azotu. Pomijam oczywiście proporcje poszczególnych pierwiastków.
Chyba prawdziwe jest stwierdzenie, że na dworach królewskich, cesarskich i papieskich rodzili się mistrzowie sztuki trucia.
Chcę zwrócić uwagę na pewną niestosowność językową. Nie ilość kardynałów, a liczba kardynałów, bowiem kardynałowie są rzeczownikami mierzalnymi. Niepotrzebny przecinek przed: mogących; brakuje przecinka przed: studiując.
avatar
Ot i historia królew... papieskich uniesień ku światłości wiekuistej :)
avatar
Dziękuję wszystkim.
Polecam film "Konklawe". O tym jak wybierają papieża. Zdaje się, że spośród 17 kardynałów, ale mają wielki problem z decyzją. to trwa miesiącami, a ciśnienie rośnie. Jeden z nich zaczyna symulować byle jaki stan zdrowia, aż w końcu pozoruje zapaść, a wtedy wszyscy kardynałowie zgodnie wybierają go na papieża. Wówczas w cudowny sposób konający wraca do zdrowia i pontyfikuje przez zdaje się kolejne 25 lat.
A jeszcze lepszy jest tzw. trupi synod. Dawne czasy, kiedy trupa sadzali na tronie apostolskim, potem go ekskomunikowali, zakopywali, a potem znowu odgrzebywali i honory. No, jaja jak berety.
avatar
Legionie, jeszcze lepszy był X wiek i wpływ na papieży i ich wybór niejakiej Teofili, a zwłaszcza jej córki Marozji ;)
avatar
Cholera, Hardy, tyle tam różności wśród 274 Syzyfów, że naprawdę ciężko mi się spierać. Zależy jakie kryterium przyjmiemy, ale to prawdziwa kopalnia rozmaitości. Weźmy tego papieża, którego zlinczowano, bo poronił w trakcie procesji, albo tego co na ślub córki kazał 50 najlepszym kurw rzymskich sprowadzić, a na placu piotrowym odbywała się kopulacja klaczy z ogierami w tym czasie. Nawet Borowczyk film taki zrobił dokumentalny i on był w kinach polskich wyświetlany!
avatar
Jako ciekawostkę dodam, że zdecydowana większość władców korzystała z tzw. probantów, którzy próbowali jadła monarchy, zanim on przystąpił do posiłku. Trucicielstwo było powszechne. Również wśród gminu. Sromotników w lasach nigdy nie brakowało. Poza tym jest bardzo wiele roślin, które nadawały się do tego typu praktyk. Gdyby nie medycyna sądowa, to ludzie dalej padaliby jak muchy, nie wiedzieć czemu. Widzę tu ścisły związek.
avatar
Ps. Przeczytajmy przy okazji tego tematu książkę "W imieniu Boga?" Dawida Yallopa.
avatar
Legionie,
nikt nie neguje ,że Watykan też ma swoje czarne karty w historii, był przecież antypapież,kobieta papież przebrana za mężczyznę.
Ale to wszystko lub prawie wszystko o czym piszesz miało miejsce również na dworach i w pałacach świeckich władców.Truła królowa Bona,truto na dworze sułtanów.
Toksykologia zna nawet pierwszą broń chemiczną (biologiczną). Podczas bitew morskich wrzucano na statki wroga gliniane dzbany z wężami w środku. Dzbany rozbijały się na pokładzie a węże robiły swoje.
Spiski,intrygi et caetera są stare jak świat.
Kiedyś przeciwników w polityce truto -dzisiaj pozoruje się wypadki drogowe albo samobójstwa i koniecznie w piątek po południu bo w weekendy sekcji na sądówce z reguły się nie wykonuje...

------------------------------------------------------
Auroro -celibat to służba wyłącznie Bogu i całkowite mu oddanie, ślubowanie czystości,skromności i posłuszeństwa Bogu.
Nie ma tu miejsca na uciechy cielesne.
Ktoś kto ma powołanie zakonne doskonale to rozumie.
avatar
Niewielu papieży umarło śmiercią naturalną, podobnie jak imperatorzy Rzymu.
avatar
A gdzie etyka, moralność i pozostawianie momentu śmierci bogom. Skoro wierzą, że Bóg storzył człowieka i on decyduje o odejściu z tego świata, to herbatka watykańska jest hipokryzją i największym grzechem, bo morderstwem.
Toksykologia miałaby dużo pracy w watykańskich podziemiach.
A córka papieża śliczna. Moja imienniczka, tylko moi rodzice byli zafascynowani "Potopem" i Oleńką.

Celibat to krzywdzące, sporne kwestie.
Skoro wierzą, że Bóg stworzył człowieka, to wyposażył go również w libido, naturalny popęd seksualny. Dlaczego więc krzywdzi się świadomie urzędników kościelnych i zabrania tego, co podobno stworzył Bóg?
Czyli, kwestionuje się jego wolę. Chyba wystarczy na dzisiaj, bo zbyt dużo kwestii pozbawionych logiki pod dachem watykańskich świętości i piękna.
Poza tym mają piękną architekturę, przepych i bogactwo...bogate banki i struktury nie do pokonania.

Cenne uwagi. Dziwi mnie bardzo, że intelektualiści, ludzie nauki i kultury tkwią nadal w instytucji kościelnej, oszukując siebie a może innych- że ma ona Boże uznanie. Naiwnie się tłumaczą : Ja wiem co się w kościele wyprawia, ale duchowni są tylko niedoskonałymi ludźmi takimi jak ja i pan. . Czyli nie odcinają się od ,,pępowiny ``KRK, nadal kultywując jego nauki i tradycje i w ten sposób go popierając. Osobiście tacy ludzie wzbudzają we mnie podejrzenie co do szczerości swoich intencji. Pozdrawiam.
avatar
tak naprawdę tylko KRK jest piętnowany i krytykowany
a o wybrykach rabinów cicho
jakby nie istnieli
avatar
Arsene, napisałeś w komentarzu:
"Auroro -celibat to służba wyłącznie Bogu i całkowite mu oddanie, ślubowanie czystości,skromności i posłuszeństwa Bogu.
Nie ma tu miejsca na uciechy cielesne.
Ktoś kto ma powołanie zakonne doskonale to rozumie".

Widzisz, jakby to powiedzieć... trochę znam historię. Celibat nie jest sakramentem ani oddaniem się służbie. W kościele rzymsko-katolickim został narzucony duchownym i wprowadzany dopiero w XI-XIII wieku (z wielkimi z ich strony oporami, dlatego trwało to tak długo). Wcześniej księża posiadali żony i dzieci.
Jaka była przyczyna wprowadzania celibatu? Jak zwykle - kiedy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Przyczyny były dwie:
1/ System feudalny opierał się na ziemi. Proboszcz, który miał dzieci, musiał jakoś je obdzielić po swojej śmierci... często kawałkami ziemi. Jeden z synów zostawał proboszczem/opatem/biskupem, ale miał już mniej majątku. Który lubi prosić o nowe nadania możnych książąt? W tym czasie trwała walka kto ważniejszy - cesarz czy papież. Wprowadzenie formalnego (formalnego tylko) celibatu spowodowało, że duchowny nie miał już legalnych potomków, cała ziemia i nowe nadania zostawały przy kościele.
2/ Samotny ksiądz ( bez legalnej rodziny) był bardziej zależny odpswego szefa, łatwiej można go było przerzucić, jak podskoczył. Więc - był bardziej posłuszny.

Ot i wszystko co do celibatu w jednym z wyznań chrześcijańskich - kościele rzymsko-katolickim.
avatar
Arsene, co to za wpis? Krytykuję wszystkich za nadużycia, chęć bogactwa, władzy i za zepsucie, niezależnie od religii. Liczy się to co robią, a nie jakimi cytatami religijnymi z jakiegoś wyznania operują.
Dlaczego więcej o księżach? Bo w Polsce są ogromnie przeważającą siłą i widać, co robią. Gdyby byli to rabini, pastorzy, popi czy imami, ludzie (ci, którzy się nie boją) pisaliby przede wszystkim o ich wynaturzeniach. To kwestia skali.
avatar
Hardy,
ty to tłumaczysz w ludzki sposób
a podejdź do tego teologicznie
---------------------------------
czy Jezus Chrystus miał żonę i dzieci ?
wiara chrześcijańska ma wiele takich ,, kruczków,,
np. dziewica Maryja rodzi dziecko
a niepłodna Elżbieta jest brzemienna

Potęga Boga jest nie do ogarnięcia ludzkim rozumem
dlatego nie da się wytłumaczyć powołania w normalny, prosty sposób
bo to jest wejście Boga do twojego życia w całej swej postaci,potędze i mocy

a czy o pieniądze tu chodziło
to mógłby być powód ale uboczny
zresztą jakie było średniowiecze pamiętasz to doskonale -rozpusta,brud i ubóstwo
avatar
nikt nie jest święty bez powodu
Zdzisiu
nie chodzi tylko o rabinów ale i nie chodzi tylko o nasz kraj
KRK nie może wciąż brać cięgów za grzechy całego kościoła z islamistami i innymi duchownymi.
Zamiast się zamartwiać jakimś księdzem martw się o własne zbawienie...
on przecież i tak kiedyś odpowie przed Bogiem za swe czyny
jak my wszyscy
nawet sam papież.
avatar
Informacje, które podał Hardy są powszechnie dostępne i nie trzeba filozofa, żeby wyciągnąć wniosek, iż przez setki lat Kościół doskonalił swój marketing, ale także umacniał instytucjonalizm.

Rozumiem, że jest Bóg, że jest Biblia, którą ma w domu każdy chrześcijanin, ale po co są księża, to nie rozumiem.

Przecież Chrystus mówił:
"Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać"
"Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie"
avatar
Arsene witam,
Twój cytat:
"Auroro -celibat to służba wyłącznie Bogu i całkowite mu oddanie, ślubowanie czystości,skromności i posłuszeństwa Bogu.
Nie ma tu miejsca na uciechy cielesne.
Ktoś kto ma powołanie zakonne doskonale to rozumie."

Dziękuję za reakcję na mój pogląd. Na pewno masz rację z punktu widzenia duchownych i poświęceniu się służbie. Jednakże ja mam inny pogląd.
Spójrzmy na celibat z innej perspektywy, a mianowicie: jeśli Bóg stworzył człowieka, to ofiarował mu na drodze życia libido, naturalny popęd seksualny. Seksualność jest wrodzona formą zachowania i spełnia bardzo ważną rolę w regulacji procesów psychicznych i nie tylko.
Celibat zabrania tej naturalnej funkcji, ograniczając tym samym fizjologiczną potrzebę organizmu. Zabrania wszelkich form, nie tylo tych cielesnych z inną osobą.
Zauważ ile zachowań patologicznych występuje pod dachem kościoła katolickiego. Każdy psycholog, seksuolog w terapii zadaje elementarne pytanie:jak wygląda życie seksualne, jakie życzenia i blokady, jakie fantazje i kompleksy itd.
Uważam, że urzędnicy kościelni decydujący się w wieku 19 lat, po maturze, na celibat, nie czynią tego świadomie. Nie znają jeszcze swoich potrzeb, które w miarę rozwoju psychoseksualnego się pojawią. Inaczej reagujemy na potrzeby seksualne w wieku 20 lat, a inaczej w wieku 40 lat albo 60 lat itd.
Uważam celibat za krzywdzący i gdyby był dowolnym wyborem urzędników kościoła, to ok. Ale nie jest i dlatego krytykuję.
Pozdrawiam Arsene.
avatar
Capri,
dziękuję, uważam, że się nic nie zmieni w strukturach kościoła, a szkoda, bo reforma by sie przydała. W kosciele ewangelickim, pastor także wypełnia świetnie swoją funkcję, mając rodzinę, żonę, dzieci. Otrzymuje co miesiąc wypłatę i nie jest karany celibatem.
Pozdrowienia.

Hardy,
podpisuję się pod Twoimi pogladami.
Celibat jest świetną formą ograniczania wolności ze względu na strach przed brakiem kontroli nad finansami.
"Marketing", taki z czasów czarownic i inkwizycji.
Pozdrowienia.
avatar
Arsene, napisałeś tak:
"Zamiast się zamartwiać jakimś księdzem martw się o własne zbawienie…"
Czy możesz wyjaśnić o co Ci w tym zdaniu chodzi?
Czegoś tu nie rozumiem.
Dlaczego tak lekceważąco - "o jakimś księdzu",
którego przed chwilą podziwiałeś za jego poświęcenie się Bogu.
Czy zbawienie Hardego bardziej Ci leży na sercu niż zbawienie "jakiegoś księdza"?
avatar
tak,widzę ,że nic nie kumasz z zasad naszej wiary
o ile to jest także twoja wiara bo coraz bardziej w to wątpię

po prostu coraz więcej ludzi ,, troszczy się ,, o kościół
atakując go z każdej strony a zapomina ,że kościół to nie tylko osoby duchowne ale także przede wszystkim sami wierni

paniał ?
avatar
Auroro
celibat to nie kara
karą może być ekskomunika
raz jeszcze pytam :
Czy Jezus Chrystus miał dzieci i żonę
a przecież to on dał klucze pierwszemu papieżowi Piotrowi
avatar
uważam,że herbatka nikomu nie szkodzi,ale nienp taka bawarska,lub zielona albo czarna:-)
a o triciznach-truto wszędzie jak pisze arsen-ale zwłaszcza to wszędzie to watykan albo dwór
avatar
księża Legionie są między innymi posługami po to aby wyjaśniać trudne fragmenty Biblii.
To co zacytowałeś nie oznacza wcale ,że Jezus był przeciwko kapłanom czy nawet rabinom ...
rzecz jest zupełnie w czymś innym

pomyśl bez emocji a może zrozumiesz
avatar
Arsene,
Twój cytat:
"Auroro
celibat to nie kara
karą może być ekskomunika
raz jeszcze pytam :
Czy Jezus Chrystus miał dzieci i żonę
a przecież to on dał klucze pierwszemu papieżowi Piotrowi"

Możesz mieć rację, że celibat nie jest karą. Zależy chyba od poglądów, a na pewno najlepiej o tym wiedzą Ci, którzy celibatu muszą przestrzegać.
My możemy tylko podyskutować.
Wiesz, ja nie wiem, czy Jezus miał żonę i dzieci, być może miał. O tym chyba nikt naprawdę nie wie.
Jezus to karyzmatyczna postać, która potrafiła zdobyć wielu zwolenników w dobrym tego słowa znaczeniu.
O kluczach nic nie wiem, ale Arsene, ja dużo nie wiem w tej dziedzinie, muszę przyznać, dlatego czytam Was chętnie, bo sie dokształcam.

Odnośnie ekskomuniki, to nie musi byc kara, czasami może to być droga do wolności, prawda?
Interesujące.
avatar
o herbatkach już napisałam,ale CELIBAT-to cela i bat-o taką zapewne chodzi podczas ślubowania czystości o której mowa u legiona.
natomiast cela-ktoś musi się na nią zgodzić-bat-także ktoś musi się poddać-ojciec wkracza do celi?
ale elieli sabachtani
avatar
sztywne członkostwo?
a tak na poważnie-to nie lubie tchórzy,no i FAŁSZU-GDYBY KTOŚ ZA SWOJE CHCIAŁ MI DAĆ W TWARZ-MOGĘ SĄDZIĆ O POTWARZ.
© 2010-2016 by Creative Media
×