Przejdź do komentarzyLetni dom w Penzing
Tekst 12 z 14 ze zbioru: Note bien
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-04-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń879


Prawda o ulubionym kocie G. K. jest taka, że pewnego wieczoruprzejmującego do szpiku zimnem, G. usłyszał za oknem płacz kociątka,przyniósł go do domu, z czułością  ułożył na swoim łóżku. Kiedy kot miał ponad dwa lata, G. postanowił   namalować  ulubieńca  w złotym płaszczu zapinanym na guziki z morskiej gąbki i pilśniowym kapeluszu, z pietyzmem oddał też lazurowy kolor oczu. Kot na tym obrazie obejmował kobietę o małych piersiach, z nieproporcjonalnie dużymi dłońmi i wyniosłym spojrzeniem. Po tygodniu malarz spalił obraz w piecu.” Nie była tego warta” – sarknął głośno.



Mieszkam teraz w niebieskim domu

z oknami pomalowanymi farbą na biało

w drugiej części ogrodu przyjaciele Gustawa

rozmawiają dość głośno piją ze szklanek porzeczkowe wino

drewniane chodaki drepczą miarowym stukotem

Gustaw otwiera furtkę zaprasza kolejnych gości


lato zaowocuje złotem na obrazach

złote będą kobiety w paradnych etolach

złoci kochankowie Gustaw wodzi niespokojnie wzrokiem

kot otarł się o nogawkę jego lnianych spodni

w ich kieszeni chowa

alabastrową figurę szachowego gońca




  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
O, jak miło spotkać moją oniryczną Driadę z celtyckich snów :-)

Bardzo serdecznie od befaniji, czyli "wrzos10" :-))) w jej poprzednim wcieleniu :)))
avatar
Unicestwiałam każdą myśl o "wrzos", bolałam, poszukiwałam linie horyzontu, nie było ani śladu.

Skłaniam się,ze stosownym wzruszeniem.
Proszę już nie odchodzić, za wzgórzami wielkie teraz niepokoje.
avatar
*przeszukiwałam
© 2010-2016 by Creative Media
×