Przejdź do komentarzyZygmunt Krasiński urodził się 200 lat temu w Opinogórze
Autor
Gatunekbiografia / pamiętnik
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-02-18
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1384

19.02.


I. (Neo)gotycko


Jakoś tak osobliwie

mrowi po łydce dreszczem

biegnie od podłóg prądem

po sam pacierzowy stos


Perłami w samo południe

dzwonią kuranty jak zęby

szumią taftowe suknie

nad głową kłapie przewodnik


Sigi zdesperowany

do ścian odwrócił portrety -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Gadają coś o przeciągach


II. Ordynatowa


Elizy oczy szklące jak dżety –

wielkie kuliste łzy –

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

To przez faceta tragiczne lamenty

złamasa. I Wieszcza: No 3


III. Okopy Świętej Trójcy dawno splantowane


brzuchata i piersista

krzywonoga


z wysypiska

pozyskanych gałganach

przesmrodzona łazęgą turystka


umoszczona

na kolanach hrabiego Siżysia  –

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -  

jej wdziękami   

wgniecionego w spiż


IV. Opinogóra i sierpień


Ta darń odwodniona

przemęczona korzenną wonią

zduszonych przez słońce

płaszczyzn gazonów


Niespełniona marzy się słota

i pływające po niebieskim stawie

krzyżówki. Kaczki z drzeworytu


który oddycha ulewą


V. A w Opinogórze październik…


Szybą – pokutna modlitwa

a przed nią ona –

bijąca żądełkiem  

jesienna muzyka


Starym złotem przebarwiony park

słodkim Concerto e-moll

Pana Fryderyka


Wieczór natęża purpura

wzmaga zachodni wiatr








  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dzięki za przypomnienie staropolskich postaci, miejsc i klimatów.
avatar
Prawie wszystko na o.A klimat jakiś nieskończony.
© 2010-2016 by Creative Media
×