Przejdź do komentarzyRodzinne obyczaje
Tekst 75 z 113 ze zbioru: Takie sobie drobiazgi
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-03-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń735

Rodzina skunksów  przy jednym stole

jadła gołąbki i grochówkę oraz fasolę

po obfitym posiłku bez żadnej odrazy

zaczęli według wieku puszczać gazy


tu też odezwał się skunks senior rodu

ucz się mój wnuczku obyczaju za młodu

bo nieobyczajny skunks jest jak kaleka

proszę zamknij okna bo nam smród ucieka


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Czego Jasia uczą w chacie, wyjdzie w Jana doktoracie.
avatar
Ze względu na gazowe warunki zwróciłem jedynie uwagę na rytm, w tym również na usytuowanie średniówki, która błądzi niemal jak pijany po sklepie. W kolejnych wersach wygląda to następująco: 10 (5/5), 14 (5/9), 13 (7/6), 11 (7/4), 11 (5/6), 12 (5/7), 12 (7/5), 12 (6/6).
A tak w ogóle to życzę autorowi i wielbicielom przyjemnej atmosfery.
avatar
Siarkowodór wydobywa się przede wszystkim z różnorakich dołów [kloacznych] oraz chlewików, o których z takim uczuciowym zacięciem co rusz pisze mój przedmówca w swej nader oryginalnej i przebogatej twórczości ;-))) [par.: wykaz utworów wymienionego użytkownika] :-D

Fajne rymowanie z podtekstem na planie obojętnym :-)))

Przyjaźnie :-)))
© 2010-2016 by Creative Media
×