Przejdź do komentarzyJeden wieczór brunetki
Tekst 53 z 113 ze zbioru: Takie sobie drobiazgi
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-03-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń769

Najpierw 

wyjąć sztuczną szczękę 

zdjąć z głowy blond perukę 

sztuczne rzęsy odkleić i brwi 

wkładkę z modeliny do noska 

potem tylko plastikowe soczewki 

wziąć wodę kwiatową Mirage 

zmyć z twarzy cały makijaż 

na koniec  

w kolorze marchewki 

rozpiąć obcisłą sukienkę  

pościągać ramiona z waty 

odłożyć imitację biustu i … 

na kolację liść sałaty 

albo pietruszki nać 

gotowany kartofelek 

na deser  papieroska 

ciepły tusz 

lekka lekturka na noc 

nareszcie  

po sesji modelek 

można iść spać 


d o b r a n o c


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie bardzo się "bierze" wodę kwiatową taką czy inną ;-)

Bo, albo:
a)skropić się wodą kwiatową...,
b)prysnąć wodą etc. [ze sprayu]
c)spryskać się wodą etc.,
d)użyć wody kwiatowej etc.

"Wziąć" = wylać na siebie cały flakon.

:-)))
avatar
skoro brać to prawie jak wziąć
to niech będzie ,że wylała na siebie cały flakon ;-)
avatar
Wtedy by listka sałatki albo pietruszkowej natki już nie skonsumowała :p Zemgliłoby kobiecinkę, zważywszy, iż przypuszczalnie jest to woda Lancome`a ;-)))
avatar
Oj biedactwo ty moje arsenku:)))Wybierasz lakę z długimi blond włosami,z krótkimi rzęsami,puszystą tu i ówdzie,pachnącą zamiast wodą kwaitową konserwą rybną,i nagle masz PRETENSJE O NIE-CUD NATURY?
wYBIERZ I KONSUMUJ BEZ DODATKÓW-SOTE.
avatar
Super. Ktoś już to śpiewa?
© 2010-2016 by Creative Media
×