Przejdź do komentarzy- bez tytułu -
Tekst 6 z 84 ze zbioru: prosto w oczy
Autor
Gatunekfilozofia
Formautwór dramatyczny
Data dodania2018-07-13
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń355

Rój modliszek gdzieś tam w lesie

żyje zgodnie z rytmem dnia,

a jak wieść tu gminna niesie;

zżerają się do cna;

.

żrą nawzajem siebie tak,

bo to z ich życia fakt ...

~

Ów modliszek, co udaje

modlącego wielce się

- to po prostu zwykły frajer,

którego inny żre;

.

on też innych żre co dnia

bo taka jest ich gra ...

~

Pośród ludzi wielu takich,

udających wiarę swą

- a z powodów byle jakich,

chętnie się z sobą żrą;

.

żrą się mocno ile sił

by któryś lepszym był ...

~

Na kolanach, już od rana

przed kamerą widać go

- a gdy tylko z kolan wstanie,

wychodzi z niego dno;

.

bździ smrodliwie wokół tak

że mnie tu trafia szlag ...

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×