Przejdź do komentarzyW oparach ułudy ...
Tekst 8 z 23 ze zbioru: DROGA
Autor
Gatunekfilozofia
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-07-17
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń244

Sieć pajęcza lśni w słońcu kropelkami rosy

- są jak perłowe sznury rozpięte w przestrzeni,

dla ozdoby siedliska w oczach łatwowiernych.

Wśród nich gospodarz sieci ciemną plamę tworzy.


Ten sztuczny przecież obraz warto by otworzyć

dla oglądu człowieka, opiętego w ramy

czasoprzestrzeni życia i jego wymogów.


Taki to obraz świata, stworzony przez BOGÓW,

którzy dla swej wygody stanowią prawidła

tu i teraz istnienia szarego człowieka ...


Tak będzie aż do śmierci, co każdego czeka,

niezależnie od mocy, jaką dziś przedstawia.

Jest też wielu wierzących - to mnie zaciekawia,

jak mocną jest ich wiara w sądy ostateczne.


Czy tam - w zaświatach prawdy - będą żyli wiecznie

w luksusie ziemskich uciech, co sobie stworzyli?


Zaś ta, pozorna wiara, aby się przymilić

wszechobecnym klechom, stanowiącym prawa

- dla wielu jest widoczną. Lecz dostają brawa

od rzeszy `prawowitych wyznawców Kościoła`


- tego to ja zrozumieć nigdy nie podołam ...

.

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×