Przejdź do komentarzysuplikacja patriotyczna
Tekst 7 z 61 ze zbioru: prosto w oczy
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-07-18
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń328

...

Jestem maleńką tylko cząstką - kraju - którego zowią Polską.

Wśród wielu innych wokół siebie - takich - co w nagłej Twej potrzebie

zdolni są oddać swoje życie.

.

Dziś wielu z nas martwi się skrycie,

że właśnie jesteś zagrożoną, skalaniem Orła wraz z koroną,

jako symbolu naszej chwały ...

.

Ludzie o sercach z twardej skały

spychają Polskę na manowce. Powoli stajesz się grobowcem,

zamkniętym przed dostępem świata, gdzie brat oskarża swego brata ...

.

Jakże ja cierpię przez rządzących

- widząc upadek ideałów, które to światem tym zachwiały

w początkach lat osiemdziesiątych.

.

Jak mam Ci pomóc?. Jam tak małym ...

  Spis treści zbioru
Komentarze (11)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo mi się podoba.

"Jak mam Ci pomóc?. Jam tak małym ..."

refleksyjnie/
avatar
Dzięki Aurora ...
Widzisz jednak, że tutaj o wiele większe "wzięcie" mają wiersze typu - bo kocham Marynę, a ona mnie nie - i nic na to nie poradzimy
Pozdrawiam
avatar
...a ja kocham Krystynę. Stęchlizna `pookrągłostołowa` rozpierzchła się i zatruwa każdą dziedzinę naszego życia. "PoPis" to apogeum tego smrodu. Jeśli znajdzie się ktoś, kto będzie potrafił przewietrzyć atmosferę, zostanie bohaterem narodowym. Tymczasem, odkrywamy kolejne dno.
avatar
Ten ktoś nie zostanie nam zesłany - ot, tak - z nikąd. Jedynie nasza postawa, jednoznacznie krytykująca "błędy i wypaczenia" może spowodować koncentrację pozytywnych myśli, które w rezultacie doprowadzą do zmian. Takie oglądanie się na innych, siedzenie w kąciku dla własnej jedynie - opacznie pojętej wygody - pogłębia jedynie moc cwaniaczków, zawiadujących naszym bytem.
avatar
Społeczeństwo najedzone, chęć do działania ma na poziomie - zero.
avatar
Przyznaję Wam rację.
:)

Takie rozmowy inspirują, przede wszystkim w celach humanitarnych.

Pozdrowienia z wakacji...Mazury są w tym roku wyjątkowo piękne.
I chociaż "nie mam pomysłu na bajkę", to aura jest cudna.
W ogrodzie mojej babci jest studnia, wokół niej pełno kwiatów, a wieczorem patrzę w ogień i podziwiam cudną naturę, spokój.
Życzeniami optymizmu, żegnam Was i życzę również pięknych wakacji:)

https://youtu.be/lP11Hpe05-I
avatar
- sie narobiło ... same plusy pod wypowiedziami komentatorów - SITWA jakaś, czy inne TWA? - oczywiście, żartuję sobie z naszych, pogodnych dzisiaj nastrojów. (nastrojów, czy nastroi?)
avatar
To poprawność ideii:)

Przekaz niezwykle humanitarny, dlatego dociera do pewnych regionów wyobraźni i powoduje projekcje.

PS.Odnośnie formacji partyjnych, to nie jestem zwolennikiem żadnej z nich. Mieszkam długo w Germanii, dlatego niesprawiedliwe byłoby, z mojej strony, wyrażanie się i ocena Rodaków ze wzgledu na przekonania polityczne.
Jednakże pamiętam lata walki z komuną i te były godne podziwu i szacunku, ze wzgledu na wolność i inne wartości:)
avatar
Aurora - i ja doskonale pamiętam te lata ... Dzisiejszy obraz Polski coraz bardziej upodabnia się do tamtego okresu, bo przecież mentalność obecnych władz - a szczególnie "Naczelnika" ciąży bardzo skutecznie ku powrotowi do tamtych czasów.
Ale, ale - ja cały czas myślałem, że jesteś osobą rodzaju żeńskiego, natomiast ostatni komentarz mówi coś innego.
Pozdrawiam.
avatar
Ja pamiętam te czasy jako nastolatka, a opowieści rodziców przekazały sporo.
Oczywiście, że jestem kobietą...
Fakt, że napisałam zwolennikiem, zamiast zwolenniczką...jeśli to jest forma niepoprawna to błąd w polszczyżnie.
avatar
A ja z kolei niejedną noc (nie licząc dni) spędziłem w MKZ NSZZ Solidarność Szczecinek - zawsze w powiązaniu z powielaczem, lecz niekoniecznie przy nim samym. Wtedy jeszcze były taśmowe faksy i na podstawie wiadomości tam zapisanych (z Komisji Krajowej) tworzyliśmy ulotki (właśnie powielane farbą). I mogę przysiąc przed samym papieżem, że nazwisko Lecha Kaczyńskiego pojawiało się tam bardzo rzadko, przeważnie w gronie kilkunastu doradców KK i Lecha Wałęsy. Natomiast nazwiska Kaczyńskiego o imieniu Jarosław moja pamięć nie odnotowała ani razu z tamtych dni...
© 2010-2016 by Creative Media
×