Przejdź do komentarzyPytanie jak najbardziej merytoryczne - domniemania niekoniecznie -
Tekst 26 z 103 ze zbioru: prosto w oczy
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-10-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń378

~

Gdzie się podział Antek ze swoją Komisją?

Czyżby połamało mu się koromysło,

niosące ciężar kłamstwa i zwyczajnej blagi?


Wobec tego i prezes - jako Król - jest nagi

- obnażony w obłudzie swoich to poczynań.


Ten się będzie wił nadal, że nie jego wina

w szukaniu wciąż to nowych przyczyn katastrofy ...


Wam do ręki nie władzę, a ciężkie kilofy,

by wykopać dla siebie schowek przed sądami


- że przed nimi staniecie, to już wiecie sami -

~


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Moc wyrazu i potęga SŁOWA :) aż powiało mowami nieprzejednanego (i niesprzedajnego!) Katona (Cenzora), który do końca walczył o swoje, słynną frazą kończąc KAŻDE swoje oratorskie wystąpienie

"... a poza tym trzeba zburzyć Kartaginę!!"

Kolejne świata i Polski Wielkie Komisje Śledcze skrzętnie odmiatają spod dywanu to, co tak skrupulatnie tam pozamiatali ich poprzednicy - i tak to odwieczne dociekanie/dochodzenie falami tsunami wte i we wte leci, przekładane i odkładane tysiącem akt ad calendas graecas
avatar
Nie inaczej z naszym dochodzącym dochodzeniowym wielkim małym Antkiem i tym za jego plecami małym wielkim prezesem.

Miłościwie wszystkim nam panujący Czas kiedyś chyba ujawni - spod tych zamiecionych dywanów - wszystkie tamte (także zamiecione) prawdy?
© 2010-2016 by Creative Media
×