Przejdź do komentarzyjesień powraca (więc i moje teksty też)
Tekst 13 z 29 ze zbioru: z życiem za pan brat
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-10-25
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń188

~

Na jesieni w mojej sieni pełno liści.

Mieszkam w lesie, to ich niesie łobuz wiatr.

Więc otworzę drzwi w komorze, by oczyścił

chociaż sień. Aby tu czysto, będę rad.


Z komory zaś innymi drzwiami - wprost na pole,

tym sposobem liście stamtąd wy.....olę.


I będzie czyściej. Oczywiście te starania

warte teraz - nie zaprzeczam - ich `oblania`

~


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Fajne i śmiszne :)))
Lekkie i bez nadęcia.
Wyrzuciłbym "tu" w ostatnim wersie pierwszej zwrotki i przerzucił ""będę rad" jako osobny wers.
Wprawdzie mamy obok siebie "oczyścił" i "czysto", ale ujdzie w czytaniu.
Bo dobrze by się po prostu czytało.
avatar
Dzięki za rzeczowy komentarz, lecz po nim i tak nie mam już szans jakichkolwiek poprawek, bowiem LOTTA zawzięcie TRWA w uporze, aby nie wprowadzać edytora tekstu. Jedynie co mógłbym zrobić to usunąć całość i wkleić od nowa z poprawkami - lecz to już wliczane jest w limit dnia kolejnego.
Pozdrawiam.
© 2010-2016 by Creative Media
×