Przejdź do komentarzybez katza ... ale z morałem
Tekst 26 z 61 ze zbioru: humor i satyra
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-11-22
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń204

(...) wczesnym jeszcze wieczorem, na hucznym przyjęciu,

teściu razem z teściową, córka, no i `zięciu`

posprzeczali się mocno na samym początku

o to, kto ma być trzeźwym. Dla prawa porządku.


Przybyli samochodem, tak też wrócić chcieli,

lecz jeśli wszyscy razem by tu `spijanieli`

- kto ich wtedy odwiezie za miasto, do chaty?

Taryfy nie chcą wezwać, choć teściu bogaty ...


Tak od słowa do słowa sprzeczka żwawo trwała;

wreszcie ich pani domu po prostu pognała (...)


Morał więc jakże ważny płynie z opowieści:

- na przyjęcie jedź taxi. Bez żony i `teści` -

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Świetna zabawa słowem. Lubię takie!
avatar
optymista - "cieszem siem" ...!!!
avatar
Brawo za neologizm - spijanieli :)
© 2010-2016 by Creative Media
×