Przejdź do komentarzyjam nie Sybilla, jam jeno grafoman
Tekst 6 z 12 ze zbioru: okolicznościowe
Autor
Gatunekfilozofia
Formautwór dramatyczny
Data dodania2018-11-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń165

Wysrebrzone trawy jesiennym przymrozkiem,

lśniące o poranku lodowe brylanty

- te na drzewach skrzą w słońcu niczym najprawdziwsze,

dodając nadziei w wszystkim, co przemija.

~~~

Przyroda czyni cuda, zasługa niczyja

w owych jej powinnościach, co od wieków stałe.


Chociaż ... pomysły ludzi szkody nie tak małe

wyrządziły w tym czasie dla natury bycia.

Wyrządzają je nadal. Krzywdy bez pokrycia

dla całego globu są przerażające.


Nic tu nie pomagają apele gorące,

kierowane do wszystkich, od których zależy

przyszłość dla naszych wnuków, z którą to się zmierzy

ich pokolenie i następnych wiele.


Żadne tutaj modły czynione w kościele

nie odwrócą zagłady dla całego świata.


Przyrządzasz jeden z drugim jad dla swego brata ...

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Cudne :):):)
avatar
Dzięki - lecz wyprzedziłaś mój zamiar zmiany brzmienia ostatniego wersu na:

Przyspieszasz jeden z drugim śmierć dla swego brata ...

Pozdrawiam
avatar
Aleś intrygujący tytuł wyrychtował :)

Potrafisz napisać dobrą fraszkę, jeśli tylko się nie spieszysz, dlatego nie zgadzam się z ideą tytułu :)

Cóż, gdy kiedyś nasza wspaniała Ziemia zginie, to tylko dzięki nam :(

Ale mam pocieszkę, w razie czego zamieszkamy na Marsie :)
avatar
Kto się martwi losami przyszłych pokoleń , każdy żyje dla siebie :)
avatar
- ale żeśta mi nakadzili ... o, jeny, jeny ... siem zawstydziłem ...
avatar
Yakamoz - a pamiętasz czasy, kiedy w składach pociągu PKP były WARS-y?
...
miast na Marsie
wolę w WARS-ie
© 2010-2016 by Creative Media
×