Przejdź do komentarzymgła - nadzieja złodzieja ...
Tekst 39 z 61 ze zbioru: prosto w oczy
Autor
Gatunekfilozofia
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-12-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń139

Poranne mgły zasnuły całe moje miasto

- trudno rozeznać, kędy teraz jedziesz;

mimo, że znasz go od ponad pół wieku.


O ... popatrz - tutaj oczyszczalnia ścieków

- nie!!! - to przecież Kancelaria Posła,

którego w to miejsce nasza wiara wniosła,

że spełni to, co głośno wszystkim *naobiecał*.


To mgła w naszych głowach, i stąd cała heca,

że wciąż wierzymy w mity o godnym człowieku ...

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo trafne spostrzeżenia :)
avatar
(hi ... hi ...) Cieszę się, że tak trafnie to spostrzegłaś :-)))
3msie (przez cały dzisiejszy dzionek)
avatar
Już 200 lat temu Poeta pisał o tym mglistym, nieprzewidywalnym naszym reprezentancie, wybrańcu i pośredniku:

śmieszy, tumani, przestrasza

...ale brniemy w to nadal i w najlepsze
avatar
Niejednego z nich - posłów Najjaśniejszej RP - przydałoby się wysłać na Księżyc z biletem w jedną stronę, a szczególnie tych (zbiorowa podróż), co w tak bezczelny sposób łamią podstawy ustroju, zapisane w Konstytucji.
© 2010-2016 by Creative Media
×