Przejdź do komentarzyWspomnienia lata - jestem grzesznikiem (chyba)
Tekst 40 z 46 ze zbioru: humor i satyra
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2019-02-02
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń51

~

Bzyczał sobie komar, gdy *spijałem browar*

w barowym ogródku.

Odganiałem tegoż szkodnika małego

- lecz ciągle bez skutku.


Nagle *wziął i zniknął*, a jam w złości ryknął

- utopił się w piwie.

Wyłowiłem zatem tuż nad stołu blatem

- lecz nie koniec *zgrywie*.


Poleżał chwileczkę, wytrzeźwiał troszeczkę

- no i dalej bzyczy.

Tym razem ubiłem - bo go nie lubiłem,

że się znów handryczy ...


Grzech to pewno mały (taki jak on cały)

- bo kochać należy

wszystkich *mniejszych braci*, chyba że utracisz

umiar, lub nie wierzysz ...

~~~

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×