Przejdź do komentarzymoja, prywatna ocena
Tekst 82 z 85 ze zbioru: prosto w oczy
Autor
Gatunekfilozofia
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-04-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń71

+

Ochrzczono, nie dbając o zgodę

- dla wciśnięcia w okowy ciemnoty,

odtąd więc same kłopoty

przez całe już życie. Z tym smrodem ..


Komunie, śluby i chrzciny,

kolędy, datki, pogrzeby

- a ja nie widzę potrzeby

by nadal wyznawać swe winy

przed kimś, kto żyje z mej pracy.


Czy wiecie, co tekst ten mój znaczy ...?!!!


Jeśli powołał do posług

was Bóg tu w roli kapłanów,

to spójrzcie, z czyjego kranu

spijacie dziś smaczne nektary?


Więc czyńcie to w imię wiary,

nie wbrew jej świętym zasadom,

że macie służyć swą radą,

bez oczekiwań na dary,

które to przecież otwarcie

zliczacie swoim cennikiem ..


Któż większym jest dziś obłudnikiem ..?!!!

+

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Już nie prywatna, a na domiar dobrego - nie odosobniona! Ale na Boga! Bronmusie! To jedna z niezmiernie licznych prywatnych ocen, które bodą. No, weźmy: "przez całe życie z tym smrodem" - jakież to bulwersujące, jakież to obrazoburcze, jakież to bluźniercze, jakież to obraźliwe! Mmmmm!

I to wyznawanie win przed pośrednikiem. Czyżby Bóg był głuchy, albo potrzebował sprawozdawcy? A może tłumacza? Mi nie chodzi tylko o kapłanów chrześcijańskich, ale o wszystkich pasterzy świata. Oni są kpiną z ludzkości. Ich istnienie jest szyderstwem z gatunku, który wydaje wybitne jednostki. Mogą sobie wierzyć w Boga, ale po co im pośrednicy, czy instytucja pośrednicząca?
avatar
Kapłani byli wynalazkiem czasów, kiedy lud był niegramotny. Dzisiaj, aby rozumieć Święte Księgi, wystarczy skończyć teologię
avatar
Albo... czytać ze zrozumieniem, posiłkując się wszelkimi dostępnymi słownikami?

Pytanie jednak, kto by nas namaszczał na naszą ostatnią drogę za Styks??
avatar
No cóż. Dopóki jesteśmy w drodze, zadajemy pytania...
© 2010-2016 by Creative Media
×