Przejdź do komentarzy- b e z s e n n o ś ć ..
Tekst 42 z 41 ze zbioru: życie
Autor
Gatunekfilozofia
Formawiersz biały
Data dodania2019-05-14
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń64

^^^

.. niczym bieg z przeszkodami

rosnącymi tuż przed tobą

na pogmatwanych ścieżkach labiryntu

zderzających się tam myśli


nigdy nie odgadniesz

kiedy - lub w ogóle

osiągniesz metę nocnych zmagań

jaką jest sen ..


^^^

- ratunku szukam dziś w górach ..


.. październik, pogoda ponura,

a ja wśród baranów stada.

Nie śpię. Gdzieś wilk się skrada,

bo psy nasłuchując, biegają ..


Owce swój koszar tu mają,

więc je zaganiam i liczę ..

Nie palcem, lecz jakimś biczem,

laską lub kapeluszem.


Tu dopowiedzieć wam muszę,

że palcem to .. dłub sobie w nosie.


Liczę, bo redyk się zbliża,

a kierdel `trza przyszykować`.

Już rozbolała mnie głowa,

w której sumuję barany ..


- więc wstaję. Znów niewyspany ..


^^^

https://youtu.be/1dNEi5q1adY

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bezsenność bywa okrutna i nawet barany nam na złość czynią :) Bardzo ciekawie skonstruowałeś i poprowadziłeś myśl :) Życzę mimo to peelowi tylko dobrych i przespanych nocy :) Serdeczności :)
avatar
Kiedyś również napisałem tekst pt. Bezsenność, może zechcesz spojrzeć (zachęcam).
https://www.publixo.com/text/0/t/29577

Twój wyszedł bardzo ciekawie. Szczególnie fajniutko stosujesz rymy i metafory.
Pozdrawiam
;)
avatar
Liczenie w bezsenność wszystkich baranów
Przy pomocy kapelusza
Wzrusza
Nie tylko Tadeusza,
Wzrusza wszystkich nieśpiących pań i panów
avatar
liczenie owiec przez wskazywanie palcem było (a może i jest) po prostu zakazane tradycją - mogłoby liczącego spotkać jakieś nieszczęście
© 2010-2016 by Creative Media
×