Przejdź do komentarzyz pamiętnika grafomolika
Tekst 81 z 115 ze zbioru: dziwowisko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-05-31
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń333

6 maj

choć tak do końca

nie jestem pewien


zegar milczy

jak kamień Piłata

bo na jego tarczy

Judasz

srebrniki liczy


Marian

pod sklepem

upadł po raz trzeci


zawodzą baby

przy ladzie

a pani Iwona niewzruszona

nie chce na kredyt

sprzedać rozgrzeszenia


podnoszę szklany krzyż

z napisem na kapslu

Król Alkoholików


Boże mój Boże mój

chciałbym żebyś był ślepy

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dobre,
chociażby dlatego że (6 maja)!? to moje urodziny,
a z tym problemem zetknąłem się nie raz, daje oceny bo temat bardzo delikatny i dla niektórych niewygodny.
Pozdrawiam
avatar
...no to spóźnione-wszystkiego najlepszego i żebyś nie mupisa, takich tekstów pisać w stanie podświadomych retrospekcji.
Dzięki za ślad.
avatar
...musiał...
Złośliwy smartfon.
avatar
Dobre :)))
avatar
Befana,dzięki.
© 2010-2016 by Creative Media
×