Przejdź do komentarzyZapach Biesa
Tekst 4 z 43 ze zbioru: Królestwa Wojny i Pokoju
Autor
Gatunekproza poetycka
Formautwór dramatyczny
Data dodania2019-08-13
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń181

Przyjaciel poszybował w powietrzu,

Poderwałem się,

Krew kapała z ramiona,

Bies rozpoczął szaleńczy bieg.


Odskok,

Obrót,

Zamach,

I cios.


I jeszcze,

Raz.


Chwyciłem oburącz miecz.

I zatopiłem ostrze w głowie bestii.


Padł jak grom, z jasnego nieba,

Odciąłem głowę bestii,

Te groźne ślipia.

Teraz to bez znaczenia.


Zbrakło mi tchu,

Oczy przestały widzieć,

Upadłem na kolana,

I odpłynąłem w sen.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×