Przejdź do komentarzyfrajerski bajer
Tekst 23 z 62 ze zbioru: jarmarczne
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2019-08-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń152

Kolega Bronek w mieście Szczecinku

spotkał frajera kiedyś na rynku.

Frajer zachwalał swoje wiersze

twierdząc, że dzieła to najszczersze.

W rynkowym kiblu pełno z nich ścinków.


...

Ten frajer to przyjezdny jakiś;

udawał poetę - dla niepoznaki ..


  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
W rynkowym kiblu pełno jest ścinków
To sprawka Bronka co mieszka w Szczecinku :)
avatar
Brawo Ty
.. i nawet nie jestem zły
Pozdrawiam
avatar
Frajer, w slangu to nikczemny.
Czyżbyś to ty!!!
avatar
Pulsar - dziękuję za tak konstruktywne merytorycznie pytanie, lecz nie odpowiem na nie - może mnie ktoś / kiedyś wyręczy.
avatar
Arsen!
z limerykami!!!!!!!!!!!!!!!!!!

200 Limertyk fantastyczny
avatar
Twoja przenikliwa nad wyraz dedukcja tym razem minęła się z celem o lata świetlne
avatar
Zablokuj mnie Arsenie!!!
To tylko potrafisz.
avatar
A kto tak durne niby limeryki pisze.
© 2010-2016 by Creative Media
×