Przejdź do komentarzySmutny czwartek
Tekst 99 z 116 ze zbioru: Na drogę życia
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-04-02
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń169


Przy stole zebrały

Stare a’la młode baby

Wysztapirofane i sztucznie opalone

A’la Beata Kozidrak

Babsztyle wyzwolone


A w głębi sali  siedzę ja

Byle jak ubrany

Samiec straceniec

Obecnie bez swej damy


A tu gra głośna muzyka

Beaty ruszają w tany

Na parkiecie grube łydki wywijają

W połyskujących rajstopach

Jak szynki  wędzone

Na ogniu od wczoraj

Tłustym cieknące

Nóżyska babskie wywijające


Widać ochota je dotknęła

Ta bardziej nachalna

Za rękę mnie wzięła

Odrzucam i mówię

W domu mąż na ciebie czeka


A co cię obchodzi

Ten frajer rozporkowy kaleka

Macham ręką na odczepnego


Taki babski wieczór

Obij mordę swej babie

Jak wróci

Mój drogi kolego


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×