Tekst 130 z 144 ze zbioru: okolicznościowe 3
| Autor | |
| Gatunek | publicystyka i reportaż |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2026-04-15 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 158 |

~~
Jest pewien rodzaj ludzi, których to morale
lepione z mokrej gliny - nie wykute w skale!
Ci zaś - bez zbędnej zwłoki - podejmą się pracy,
jaką zleci im ważny politycznie kacyk ..
Takimi to postrzegam doradców w Pałacu
- lecz także i gospodarz nie uchodzi z placu,
bajdurzących trzy po trzy wysłańców prezesa,
którym zamiast honoru, bardziej ważna kiesa,
o jakiej mogliby pomarzyć jedynie,
gdyby ich ktoś oceniał dla zasług, lub w winie!!!
A te szkodzą dziś Polsce w wymiarze światowym
- zastanawia mnie wielce - z czyjej wyszły głowy ..?
~~








oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
nie wymyśli tego głowa,
w której rozum stygnie,
co "wymyśli" Zbigniew -
pierwsza lepsza krowa*)
;(
________________________
*) krowa - tu w znaczeniu bydlę
Z niego tłuszcz znalazłby się w ... mydle!!!