Przejdź do komentarzyPiesek
Tekst 102 z 103 ze zbioru: Na drogę życia
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-05-05
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń114

Piesek


Ni babcia ni dziadek

Im piesek łaciaty

Rodnością największą

U dziadka i babci

Nie lepiej

Im piesek

Miłością najszczerszą

Nie wnuczek

Ni ciocia ni wujek

Stryjek Stryjenka

Kolega i koleżanka

Siostra braciszek

Ni sąsiad sąsiadka

Ni nawet kooooochanka


Lecz kundelek łaciaty

Kudłata atrapa rodziny

I głupia głupim zabawka


Lecz zdarza się czasem

Przy stole im zasiąść

Calutką rodziną

A gdy tak siedzieli

To mówić co do siebie

Zupełnie  nie mieli


Tylko warczeli


  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jeszcze wczoraj byłeś piewcą tolerancji (rozumianej, co prawda, na opak), dziś sam sobie przeczysz zamieszczając dzieło, w którym piętnujesz przejawy indywidualizmu, które mogłyby się nie mieścić wyłącznie w realiach totalitarnego państwa, bo właśnie we wszelkiego rodzaju reżimach nakazuje się obywatelom dzietność wymuszaną administracyjnie lub poprzez presję społeczną.
Nie jestem psychiatrą, ale w sprawie własnych sprzeczności wewnętrznych implikujących dysonans poznawczy rozważ wizytę u specjalisty, bo ciężko z tym żyć.
Z drugiej strony tworzenie przez grupę skupiającą ludzi o podobnych poglądach regulaminów, które w zamyśle mają dotyczyć wszystkich innych, tylko nie członków grupy, jest charakterystyczne dla skrajnej prawicy. Wcześniej, ale niekoniecznie wcześniej: nazistów i neonazistów komunistyczną elitę, hunwejbinów, Czerwonych Khmerów itp.
Życzę zdrowia.
avatar
To jest o tym,- co w życiu jest ważne a co mniej lub zupełnie mało.

Czyż nie zagubiono istoty życia na rzecz substytutów ?

Nie wiedziałem że nie lubisz komunistów - jak na lewaka jesteś wyrodnym synem idei :-)
avatar
Wiesz, chociaż socjalistę Orwella ze zrozumieniem poczytaj. "Wojna to pokój, wolność to niewola" i skojarz z tym, co wypisujesz.
avatar
No właśnie Orwell - wszak to nauczyciel logiki .... a ty nim się podpierasz :-)
avatar
Jeśli czarne jest białe, to białe jest...

Hmmm... pomyślmy...

I co ma piernik do tego, co powyżej?

Hmmm... pomyślmy...

Wszystko, czego możesz nauczyć się /także o pieskach/ jako średni Kowalski, wynosisz wyłącznie z rodzimej /wujka, dziadka, teścia, brata, szwagra itd./ kołyski. Każda inna "edukacja"

/na innym etapie niż kołyska/

JEST

spóźniona = daremna

Nie zawracamy
Wisły grabiami!
Rozlało się mleko
daleko, oj, daaaleko ;(
avatar
mamy powszechną i niebywałą wcześniej psio- manię.

Ale może coś w tym jest bo raz kopnąłem pieska który podgryzał mi kostkę .
Właścicielka zaś wcześniej nie reagowała - to starsza pani - sąsiadka - gdy go w końcu zmyślnie oszukałem i kopnąłem - nazwała mnie ty chuju ...:-) - może od tego czasu nie lubię psów choć mam w domu aż trójkę i widzę jak moja rodzina wypada z tramwaju zwanego człowieczeństwo.
avatar
Oczywiście wierszyk jest na podstawie ogółu - jeszcze u mnie szanują dziadków i nie są wyalienowani - ale może to tylko etap do kataklizmu jaki przedstawiłem w wierszu.
© 2010-2016 by Creative Media
×