Przejdź do komentarzyEksperymenty komisyjne
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formaproza
Data dodania2026-05-14
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń141


Eksperymenty komisyjne




- Marian, a co tak wiele ludzi u ciebie, przed chałupą?


- Z całej Polski poprzyjeżdżali, Józef.


- No, to pytam - na co?


- Na eksperymenty komisyjne.


- Jakie?


- No, wiesz Józef, ludzie mają krewnych, co zginęli przez samolot, a mnie się w zeszłym miesiącu śniły samoloty. Jak wybuchały. Straszny sen miałem i napisałem komentarz taki na forum, że można zrobić eksperymenty, żeby wyjaśnić przyczyny tych zdarzeń. I ludzie zaczęli przyjeżdżać. Pukali mi do chałupy, w okna stukali, to w końcu wyszedłem na próg i powiedziałem, że eksperymenty będą w piątek.


- Czyli dzisiaj?


- Tak, zaraz po obiedzie.


- A, kiedy im powiedziałeś?


- W środę


- Aha. No i co zrobisz?


- Eksperymenty im zrobię komisyjne.


- Jak to?


- Normalnie. Na targowisku byłem, Józef. Trzy wiadra ocynkowane kupiłem do słuchania głosów. W mięsnym dwa kila parówek do gotowania, żeby sprawdzić czy będą pękać jak samoloty. No i piwa w puszkach nakupiłem. Darmo rozdam, a jak wypiją to będziem je gnieść jak zamach kadłuby samolotów. Wszystko się ludziom wyjaśni, zobaczysz


.- Dołożysz do tego, Marian?


- Nie, powiedziałem im, że po sto złotych jest za udział w komisji i wszyscy dali.


- Zawczasu?


- No, na wypadek jak im się nie spodoba.


  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ludzie! Ludzie!
Cuda w tym Peszcie
I cuda w budzie!
Wierzcie - nie wierzcie,
Lecz wreszcie w areszcie
Na dwoje babka wróżyła,
To się nie cieszcie

;(
avatar
Świetny eksperyment i fachowo opisany. Kilka drobnych potknięć interpunkcyjnych.
avatar
Ot i rodzimy Kaszpirowski (Jackowskiego nie liczę, za słaby w pęcinach) nam się narodził w potrzebie :D
Dobre, Legionie, dobre :)

PS. To dobe źródło życia... ludzie ciągle w coś wierzą. Co by tu wymyślić i w eter puścić?
avatar
Jak by ci całe śledztwo i dowody odebrano i wszystko oddano w łapy ludzi Putina to też byś kwiczał Legionie i puszki byś gniótł.
W obliczu tej największej powojennej ,,katastrofy,, lepiej czasem zamilczeć w chwili zadumy i refleksji niż wstawiać takie hocki klocki.
avatar
Ciekawy jestem, z jakiej opcji politycznej,są ci, co przyszli te eksperymenty oglądać.
avatar
Dziękuję za komety!

Tadeo!

Oni są z tej samej opcji, która się zjeżdża, oglądać objawienia Królowej Polski na szybach, drzewach, ścianach i innych miejscach. Z tej opcji, która łazi po wróżkach, znachorach i chroni się przed covidem za pomocą modlitwy.

Almec_33!

Nie mam nic przeciwko, kiedy Marian Ciemnogrodzki z Ciemniewa przeprowadza eksperymenty pseudonaukowe. To jest fajne, śmieszne. To jest kabaret. Ale, gdy ludzie ze stopniami naukowymi gotują parówki, zgniatają puszki po piwie i słuchają głosów z kubła, że udowodnić zamach, to jeżą mi się włosy na głowie i przypominają czasy, kiedy urządzano procesy świń i kotów opętanych przez szatana. Kiedy palono kobiety na podstawie zeznań sąsiadów, którzy widzieli jak w ogrodzie kopulowała z szatanem pod postacią zająca.
© 2010-2016 by Creative Media
×