Przejdź do komentarzyOda do Wacława
Tekst 102 z 101 ze zbioru: Facecje
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-05-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń186

Dobra zasada od tysiącleci,

że „w zdrowym ciele duch zdrowy siedzi”,

więc słuchaj, Wacku,  młodyś czy stary,

się nie poddawaj. Z życiem za bary!


Ono jest fajne. Nie bądź zgorzkniały,

to prozdrowotne i zrozumiałe.

Umysł aktywuj, spraw ciało ruchem…

Wacek, w potrzebie, wciąż będzie zuchem.

.


  Spis treści zbioru
Komentarze (13)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Hardy, super, ale niektóre sformułowania są w moim odczuciu dwuznaczne.
avatar
Dzięki, Janko.
Ja tam żadnych dwuznaczności nie widzę. Nawet by mi przez głowę nie przeszły, a co dopiero do zapisu :)
avatar
Albo, zamiast "spraw...", "sprawdź ciało ruchem".
avatar
Tadeo, "sprawdź ciało ruchem" - równie dobre, chociaż ma już troszkę inny kontekst :)
avatar
Ale dlaczego /skoro ma tyle za uszami/ nasz pokojowy /z alkowy/ poczciwy kochany wacek nie jest np. adolfem albo dżugaszwili? Nigdy nie mogłam tego pojąć ;(
avatar
Wacek kwili
- w takiej chwili?? -
że nie jest on
dżugaszwili,
co to trząsł był
całym światem!

- Ależ, Wacku!
Ten sadysta
był wariatem!
avatar
Emilio - na tak postawione pytanie nie znam odpowiedzi.
avatar
Wacek jest dwuznaczny, heh.
avatar
Ja tam, Legionie, nie widzę nic dwuznacznego. "Wacek" to zdrobnienie imienia "Wacław". No :)
avatar
Heh, to może teraz coś z Januszem?
avatar
Wszedłem sobie w osobę postronną, która nie ma nic wspólnego z Publixo. Po prostu otworzyła sobie tę stronę, przeczytała utwór i komentarze. Zwróciła uwagę na minusy oraz plusy przy komentarzach. I wychodzi mi na to, że to Janko i Hardy stawiają sobie minusy nawzajem. Masakra. I jeszcze Tadeo się dołożył.
avatar
Legionie, z Januszem? Pewnie i z jego ślubną Grażyną?
Jeśli przyjdzie mi coś do głowy... ;) "Na siłę" się nie wysilam ;)
avatar
Te minusy, Legionie - są wyróżnikiem. Dostaję je "z przydziału" od razu trzy (pewnie ktoś na PubliXo ma trzy loginy), często w minutę po publikacji utworu :)

Kogo zaś się atakuje? Wszystkich czy... no właśnie :) Gdybym nagle nie dostawał czerwonycch minusów, to zacząłbym się zastanawiać - nudnie piszę? Nie trafiam w punkt? Nie boli, gdy trafiam w słabiznę?

PS. Moje najlepsze osiągnięcie (na innym portalu) to otrzymanie 8 (ośmiu!) jedynek w niecałą minutę pod wspomnieniowym tekstem, całkowicie neutralnym politycznie. "Właściciel" tylu nicków musiał się bardzo spieszyć przy przełączaniu na kolejne... Opowiadanie zaś było długie, na prawie 10 minut czytania... ;)

Tak że - te minusy dla mnie to nie zmartwienie, a wyróżnienie. Coś jednak piszę :)
© 2010-2016 by Creative Media
×