Przejdź do komentarzyPożegnanie z nadzieją
Tekst 1 z 5 ze zbioru: DOM PEŁEN WRAŻEŃ
Autor
Gatunekprzygodowe
Formaproza
Data dodania2026-05-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń153

Do piekła się schodzi. Po stopniach. Nie wiesz ile ich jest i nigdy się nie dowiesz, dopóki nie pokonasz wszystkich. Jeśli jednak to uczynisz,  znajdziesz to, czego szukałeś. Pamiętaj tylko, że każdy stopień może być właśnie tym ostatnim. To wszystko, co muszę ci powiedzieć, zanim zaczniesz schodzić do piekła.



Pierwszy stopień do piekła to ciekawość.Wszyscy to znają. Tak proste, że, aż śmieszne. Zwykła ciekawość prowadzi do piekła. To grzech pierwszorzędny. Ten, który przykuwa uwagę. Ten, który ściąga. Ten, który otwiera. Ten, który niepokoi. Właśnie na nim stoisz!



Zawróć, jeśli tylko się zagubiłeś! Ciekawość to jabłko. Dosłownie. Pierwszy stopień do piekła jest na widoku. To chyba logiczne? O pozostałych mogłeś nie słyszeć, bo są niżej. Są głębiej..., w mroku. Ale, że ciekawość to pierwszy stopień, napewno.


Ignorowałeś to jednak. Ignorujesz nawet teraz. Podobasz mi się coraz bardziej, a z tą ignorancją jest ci do twarzy. Mrok wciąga, pragnie, byś zszedł niżej, ale to twoja decyzja. Mrok, cię pożąda, jest na wyciągnięcie ręki. No! Zostajesz na etapie ciekawości, czy schodzisz niżej? Przemyśl to... Wciąż stoisz na twardym gruncie i nie wiesz, co jest niżej. Jeśli chcesz dalej, musisz zakołatać. Niespodzianka? Prędzej bogaty przejdzie przez ucho igielne, niż bezduszny zejdzie do piekła.



666                                                                          666                                                                      666



Myśmy, cię nie szukali, to ty, nas znalazłeś. Myśmy, tobie na drodze nie stali, ale jeśli wszystkie drogi twoje...


Nadzieja jest źródłem urojeń i woli trwania w beznadziejnym położeniu. Jest przesłanką pozbawioną podstaw, a wynikającą z niczym nie uzasadnionego uporu. Uzurpacją jedynie, która się wywodzi z lokalnej mitologii. Niewyczerpanym źródłem złudzeń i fałszywych przekonań. Wieżą z kości poległych za zbiorowe imaginacje. Grobowcem zdrowego rozsądku i utraconych szans. Doliną nędzy intelektualnej cuchnącej upodleniem. Żałosnym owocem występku nierządnicy. Łonem gorącym i soczystym od miesięcznej krwi. Lśniącym fioletem buławinki, łanem pod młynem pustym jak chabety żłób. Pyłem marnym, który podnoszą kapłani. Zbytkiem w krainie snu. Tarczą nędzną jak twej percepcji próg. Matką twych łez. Nadzieja jest obrzydliwą obsesją skazańca.





Który wytrwałeś, żegnaj się z nadzieją. Wrota, przez które przeszedleś prowadzą do krainy wiecznej tęsknoty.







Zapraszamy do Domu Pełnego Wrażeń na:


Titanic

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Indywidualna /Kowalskiego/ interpretacja tego,

co jest czym,

za każdym razem jest matematyczną wypadkową=przypadkową tego,

- co masz w myślącej/niemyślącej głowie;
- trzeźwyś czyś naćpany;
- którą nogą wstałeś;
- jak dziurawe twe kieszenie;
- ile masz latek;
- strachliwy żeś czy nie;
- sam jesteś czy w kumpelskiej kompanii;
- czujesz nad sobą Rodzicielską/Panaboską kuratelę, czy też chodzisz samopas;
- ------------------------------;
- ------------------------------;
et cetera;
et cetera

;(

Per saldo to jednak właśnie ta nasza /wpisana w ludzkie DNA/ ciekawość zaprowadziła nas... na Księżyc

i to jednak nadzieja, że wszystko się pięknie uda, dodała nam w tej dalekiej podróży skrzyyyyyyyydeeeeeeeł

;)
avatar
Na "Titanicu" byli wszyscy przedstawiciele ludzkości od Murzynka-pucybuta do milionera.

Po co tam się pchali?


Bo/ponieważ/albowiem/gdyż

PRZED m/s "TITANIC"

do Ameryki dopłynął milion innych tratw, łodzi, łajb i statków ;)

Nadzieja to nie Dom Wariatów - to czysta /arytmetyczna/ kalkulacja
avatar
Bardzo ciekawe i pobudzające do refleksji rozważania. Zresztą jak zwykle. Spore problemy poprawnościowe. Piszemy
"na pewno", a nie "napewno", "nieuzasadnionego", a nie "nie uzasadnionego". Ponadto sporo błędów interpunkcyjnych.
avatar
Ciekawe rozważania na temat przysłów:
- "Ciekawość, to pierwszy stopień do piekła",
- "Nadzieja matką głupich".
avatar
Kufeleczek dobrego browarku jest do połowy zawsze pełen, a jeśli nie, co stoi na przeszkodzie, żeby ponownie go napełnić... jutro?
© 2010-2016 by Creative Media
×