Przejdź do komentarzyLosu kowal
Tekst 1 z 10 ze zbioru: Wesołe wierszyki
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-06-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń78

- Usyp małą, białą żmiję,

I ze stówy zroluj zwiję.

Wciągnę, z butelki popiję,

Bo jak nie, to się zabiję!


- Grosza ciułaj, darmo nie ma,

W końcu to kawałek nieba.

Sen Ci spędza? W rękę strzelba,

Odpal kogo, płacić trzeba!


- To jest myśl, i tak też zrobię,

Strzelba jest i są naboje!

Ale kogo? Ty mi powiedz!

Komu zrobić dziurę w głowię?!


- Nie wal swego, mój kolego,

Wal obcego, bogatego!

Jeden strzał, nic prostszego,

I pamiętaj - nie biednego!


- Żmijka droga, taki towar,

Wzbogaciła cię ma szkoda!

Każdy swego losu kowal, i...

(strzał... kończy się rozmowa)

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Sens (narkotyczny) toto ma ... Oceniał nie będę :-)))
avatar
Kto na białe ścieżki wchodzi, wciąga zwijką biały koks, jako bandzior się narodził. Bladej Śmierci jego los.
© 2010-2016 by Creative Media
×