| Autor | |
| Gatunek | publicystyka i reportaż |
| Forma | artykuł / esej |
| Data dodania | 2026-06-02 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 186 |

Mija już siedemnasta rocznica śmierci profesora Dariusza Ratajczaka, człowieka, który jako pierwszy w Polsce zacytował prace osób podważające wiele założeń holokaustu na Żydach.
Po wydaniu swej książeczki ,, Niebezpieczne Tematy, został dosłownie zaszczuty, a na prośbę ambasadora Izraela został usunięty z Uniwersytetu w Opolu .
Nagonkę rozpętała Gazeta Wyborcza z Michnikiem na czele. Szczekaczki propagandowe dosłownie rzuciły się z furią bez jakiegokolwiek analizy .
Wielu Polaków uległo tej medialnej wściekliźnie, wielu nie zdając sobie sprawy, o co chodzi sami syczeli przez zęby.
Profesora nieżywego znaleziono w aucie, pod koniec maja 2010 roku.
To był rok gdzie dużo ludzi zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach ,głównie świadków związanych ze sprawą smoleńską.
Swego czasu w sprawie Dariusza Ratajczaka wypowiedzieli się Irańczycy, którzy wskazali z imienia i nazwiska agenta Mosadu, który później zamordował jakiegoś oficjela Irańskiego.
Oczywiście może to być tylko pomówienie ale przecież pamiętamy jak służby żydowskie i amerykańskie dokonywały mnóstwa zamachów na Irańskie władze, na działaczy Hezbollahu lub na konwoje humanitarne, mordując też Polaka. A świat milczał !
Po latach wiele faktów cytowanych przez profesora Ratajczaka okazała się prawdą a wiele z nich przestały być teoriami spiskowymi.
Z szesnastu obozów zagłady zniknęły komory gazowe, pozostały tylko w dwóch, w Oświęcimiu i Majdanku.
Zmieniła się ilość pomordowanych oraz założenie przeznaczenia samego Oświęcimia.
W międzyczasie Żydzi wyłudzili nieprawdopodobne kwoty od Niemiec i Szwajcarii i chyba od innych krajów, chyba Szwecji i Holandii.
Roszczenia wysunięto też wobec Polski.
Zmieniła się narracja w której to faszyści a nie Niemcy dokonywali zbrodni itp.
Obozy koncentracyjne zostały nazwę na ,,polskie obozy zagłady,,
Wielu wskazywało na istnienie patologicznego procederu nazwanego później ,,przedsiębiorstwo holokaust,, W tym najgłośniej chyba profesor. Finkelstein - Żyd ale uczciwy..
Teraz z perspektywy czasu twierdzę że prof. Ratajczak był właśnie ofiarą tego gescheftu,, przedsiębiorstwa holokaust, zaś został zamordowany właśnie przez agenturę masadu.
Przypuszczam też że świadków smoleńskich mordowali ci sami agenci. Wszak gdyby zamordowaliby ich Rosjanie – to wszczęto by drobiazgowe śledztwa a sprawie nadano by rozgłosu.
A tak mamy ciszę, która bardzo wiele tłumaczy a nawet krzyczy, o ile czytelnik ogarnia temat.
Cześć pamięci Prof. Dariusza Ratajczaka .
Cześć jego pamięci.








Ale znam inne analogiczne przypadki :
Lepper - nagonka, oskarżenia z palca , medialna negacja na całej linii - a potem samobójstwo jego oraz trzech innych jego ludzi.
Zbigniew Hałat - nagonka , wymyślanie bzdur, potem ten sławny dziewicolog - nikt tak nie rozpracowuje tylko służby - no a potem śmierć ...
Są jeszcze inne przypadki gdzie mamy podobny proces.
Sama jego śmierć jest bardzo dziwna gdzie nie potrafiono określić czasu zgonu - bo wówczas wychodziło że w stanie rozkładu przyjechał pod market .
Wiemy jednak na pewno że nagonka która go spotkała i wszelakie szykany i represje - musiały mieć podłoże w służbach .
To mi wystarczy .
Oczywiście biorę pod uwagę mozliwość że w jakimś procencie mogło być inaczej że autentycznie się zapił - ale wówczas też go zabili.
Przedsiębiorstwo holokaust to ogromne miliardy - więc mamy i motyw.
Dodam że Ratajczak był patriotą i specjalistą od Wileńszczyzny i akowców - i był lubiany i słuchany przez młodzież - to tez mogło coś znaczyć . Wszak mordowano księży tuż po 90 roku za to że byli charyzmatycznymi patriotami - Niedzielak Suchowolec
oceny: bezbłędne / znakomite
Nie przeszkadza dziś Zboczek jeno mój chwiejnyi spokojny kroczek. O, żenado!
oceny: bardzo dobre / bardzo dobre
PISALI JUŻ W 1945 R.
o Oświęcimiu i Brzezince, o Dachau, o Majdanku, o dzieciach Zamojszczyzny, o Lasach Szpęgawskich, o Stutthofie, o robotach przymusowych, o powstaniu warszawskim, o przesłuchaniach zbrodniarzy hitlerowskich w Norymberdze,
I DŁUGOOOO BY TO CIĄGNĄĆ!!
ale dzisiaj całkiem inni "znafcy" mącą ludziom w głowach,
bo JEST na to cicha zgoda
;(
;(
;(
i
STRACH SIĘ BAĆ, CO BĘDZIE DALEJ
To nie godzi w pamięć pomordowanych ale godzi w interes wyłudzania pieniędzy.
Ten interes to też fałszowanie: Jedwabne ,pogrom kielecki i ^* rok 68.
To tez cała lista podłych filmów , książek, pseudo artykułów i łajdackich wypowiedzi między innymi prezydenta Obamy oraz Trampa.
Ostatnie analizy potwierdzają liczbę 1,1- 1,2 miliona, Co akceptują sami Żydzi -ale nawet ta liczna okazuje się być zawyżona i jest tu taka sama zmowa milczenia i zaciągnięty hamulec w oszacowaniu prawdziwej liczby jak z podjęciem prac ekshumacyjnych w Jedwabnem .
Tu przytyk wobec Szanownej Emilii - Po wojnie Sowieci mieli rozbudowany aparat propagandowy i robili różne akcje - jedną z nich było wożenie pisarzy ( nie historyków , naukowców lub ekspertów co badali naukowo dokumenty itp. ) po obozach zagłady i tego typu miejscach by ROZPROPAGOWAĆ a nie naukowo określić swoją wersję wydarzeń.
Józef Mackiewicz w jednej ze swych książek przytacza prawdziwą postać sowieckiego oficera, który to tłumaczy , zgodnie z dyrektywami z Moskwy - że jak Niemcy spalą wieś to wy rozpowiadajcie że spalono szesnaście wsi , że jak zabiją szesnastu to wy rozpowiadajcie że trzystu.
No i drogi AL mac - Nauka i historiografia nie zna pojęcia tabu, w jakichkolwiek sprawach np. analiza liczby pomordowanych, bo faktyczna to profanacja istoty i idei jaką jest PRWDA .
Taką sama wykładnię stosują Żydzi wobec przerwanych ekshumacji w Jedwabnem .
Gdy Polska odzyska suwerenność to powinna wznowić badania w Oświęcimiu , Jedwabnem - określić ilość pomordowanych oraz hipotezę że tam nie było komór gazowych. A dlaczego nie ?
Z takich samych powodów powinno zbadać teorię że samoloty zrzucają chemię - bo taki jest obowiązek państwa. Suwerennego państwa !
Analogiczną akcję zrobili Niemcy w Katyniu i ściągnęli z całej Europy pisarzy..... ale i publicystów i naukowców oraz lekarzy. By stwierdzili stan faktyczny. Później ich likwidowano - jeden po drugim. TAAAAka była stawka !!!
I tym różni się propaganda Sowiecka od Niemieckiej że sowiecka była w 100 procentach podporządkowana kreowaniu ideologii.
To co tu piszemy to nic innego jak próba przełamania lub utrwalenia tej sowieckiej i żydowskiej indoktrynacji z tamtych i obecnych lat.
Tak samo jak w głowy wyborców PO włożono hamulec na myślenie za pomocą nienawiści i różnych sztuczek psychologicznych , tak i w sprawie Auschwitz jakiś cwany adwokat wymyślił hasło że zaniżanie liczby pomordowanych jest godzeniem w ich pamięć.
No i takie nonsensy niestety powiela zdaje się dość rezolutny i myślący ALmec.
Należy dodać że można porównać inne sytuacje z sowietów gdzie powszechnie manipulowano liczbami na potrzeby wzrostu gospodarczego, ideologii lub podczas sfingowanych procesów. Zmuszano też świadków do kłamania i to ze skutkiem prawie stu procentowym - ,,bez kozery powiem: 10 milionów pomordowano w Auschwitz,, Co szkodzi ? A jak ktoś podważy to powiem że antysemita i godzi w pamięć po pomordowanych :-))))
Zatem należy zastanowić się - komu mamy wierzyć rewizjonistom, którzy domagają się stosownych, uzupełniających badań, czy pozostałościom tępej i nachalnej propagandy żydowsko- sowieckiej - jawnie już ośmieszonej bo wszędzie cokolwiek nie głosiła to kłamała - ale w kwestii Auschwitz -chyba zabetonowanej na stałe