Tekst 30 z 107 ze zbioru: Ostatni chyba zbiór
| Autor | |
| Gatunek | satyra / groteska |
| Forma | fraszka / limeryk |
| Data dodania | 2026-06-06 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 139 |

O parlamentarzystach i kilometrówkach
Znny polityk rodem z Sosnówki
bardzo uwielbiał kilometrówki.
Nie ma fury, mówię szczerze,
ale kasę za nią bierze,
bowiem namiastka jest to chwilówki.








oceny: bezbłędne / znakomite
Napisałem kiedyś wiersz na temat słynnych kilometrówek byłego europosła.
Zamieszczę go tutaj jako komentarz to Twojego limeryku.
Aby dotrzeć do Brukseli,
były poseł, mądra głowa,
błąkał się po całym świecie;
Niby podróż to służbowa.
Autem jeździł do Katowic,
a w kierunku Częstochowy
czy Grudziądza, motocyklem,
i ciągnikiem - typ siodłowy.
Ktoś zsumował tę odległość,
jaką mierzą te wyprawy
- świat okrążył pięciokrotnie
nim powrócił do Warszawy.
Lecz nie uszła mu bezkarnie,
w tych wojażach samowola.
Z Euro i kilometrówek
potem go rozliczył OLAF*
* Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych.
oceny: bezbłędne / znakomite
Tadeo - Twój wierszyk cymes, chociaż o złodzieju napisałeś.
oceny: bezbłędne / znakomite