Przejdź do komentarzyJuż nie ucieknę
Tekst 108 z 116 ze zbioru: Na drogę życia
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-06-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń195

Zatopiłem oczy w mroku

W popłochu odwracam głowę

Za światłem

By potem oślepiany

Garbić się przed życiem


Coraz częściej

Towarzyszy mi strach

A dłonie pieką od ran

Jestem coraz słabszy

Już nie uciekam


Moje nogi mnie kołyszą

Zamiast jak dawniej

Ratować z prędkością wiatru

Jestem coraz bardziej wygięty

Już nie ucieknę


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
"Poskromiły siwka strome pagórki!" uczy stara sentencja. Młodym wydaje się, że góry przeniosą, ale kolejne kłody rzucane pod nogi szybko im to z głowy wybiją. "Życie to sen wariata" - Szekspir
avatar
Życie -
To 1.razowy D A R.

Głupi byś był,
gdybyś to sp...lił

;(
avatar
Starość = NIE RADOŚĆ
Śmierć = NIE WESELE

/staropolska kwintesencja istoty życia/

Nie zmarnuj tego!
avatar
a ja powiem tylko słowami Leonarda da Vinci:
Życie dobrze użyte jest długie
avatar
Tu powinienem zamieścić sprostowanie.

Wychowywałem się na ,,dzikim wschodzie,, gdzie czyhało wiele niebezpieczeństw na młodego człowieka.

Miałem to szczęście być wysportowanym a do tego sprinterem - tak więc mogłem sobie pozwolić na zuchwałość nawet wobec bandytów. Wiedziałem że mnie nikt nie dogoni .

Teraz jestem jest jak jest -- już nie potrafię uciec jak kiedyś - choć mocny chyba nadal jestem .

Lecz mam wrażenie że opanowała mnie postępująca kruchość..... więc nie ucieknę na dwójnasób rozumiejąc .
© 2010-2016 by Creative Media
×