Przejdź do komentarzyZałóżcie kaftany
Tekst 126 z 124 ze zbioru: Nieco z uśmiechem
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-07-08
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń133

Załóżcie kaftany

Cymbały i barany


Bo katar to pandemia


Ostatnie upały

To klimat się zmienia


Bo to przez człowieka

ociepla się Ziemia


Dwutlenek im rośnie

A wam prąd drożeje


Rosja niedobra

A na Ukrainie

Faszyzm szaleje


Baba jest chłopem

A chłop to jest baba


Murzyn to inżynier

Nas wszystkich ubogaca


Paliwo zdrożało

Choć niska cena na giełdzie


Wmówią wam gówno

A wy ze smakiem to zjecie

  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Tak to niestety wygląda.
avatar
Choć przykro mi to stwierdzić, stwierdzić muszę niestety z poziomu Barana.
avatar
Sam jesteś cymbał i baran! Wstyd, że mienisz się Polakiem!
avatar
Tu już medycyna nie pomoże a modlić mi się nie chce.
avatar
sam sobie załóż kaftan, Rozar
avatar
Z przykrością stwierdzam,że ten wiersz Rozarze to smutna i aktualna prawda.
Nie wiem co mają na myśli , którzy się z Tobą nie zgadzają?
Może autor im się nie podoba ale to jest portal literacki a nie wybory miss piękności.
Masz ode mnie maksymalne noty za to,że piszesz prawdę.
avatar
Z podziękowaniem Almec
© 2010-2016 by Creative Media
×