Tekst 20 z 22 ze zbioru: Wolne żarty
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2026-07-25 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 254 |

Uśmiechajcie się
O ile możecie
Zależy po ile
Paliwo kupujecie
Uśmiechajcie się
Wszak o rudą normalność chodziło
Macie co chcieliście
A jeszcze to się nie skończyło
Jeszcze się wam nie raz
Wytrzeszczą oczy
I wykrzywi ryło








oceny: słabe / słabe
Mało tego poleciałbym dalej jeszcze ale to na kiedy indziej. Tylko że nikt by nie pozwolił na naszą suwerenność i samostanowienie .
nie narzucaj swej dziecinie.
Ona pójdzie własną drogą,
Której stromizn już nie zmogą
Twoje stare nogi. Ją prowadzą
Inne bogi, Boże wielki, drogi!