Przejdź do komentarzyPod jabłonką
Tekst 255 z 453 ze zbioru: Różne teksty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-08-29
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń148

leżę sobie pod jabłonką

z prawej chmurka

z lewej słonko


*

w ślicznym kwiatków otuleniu

tym kolorem różnorakim

tęskniąc za rozległą łąką

zasnę jakbym zasiał makiem


a siekierka na gałązce

drzemię sobie gdzieś w listowiu

ptaszek śpiewa kołysankę

dla wiosennych śpioszków obu


brzęczy pszczółka paskowana

spija nektar łyk po łyczku

przy dzbanuszku pełnym miodu

zapach sadu śpi w koszyczku


pasikonik podskakuje

między trawą ma schronienie

żabka nuci przy strumyczku

kot ma w myszce ukojenie


myśli wietrzyk dobroduszny

ja uczynek dobry zrobię

sen rozhuśtam pokołyszę

dłużej śpiochy pośpią sobie


żółtą szmatkę wiatr uleczył

zaczął bardziej on zawiewać

aż się ptaszek zapowietrzył

obrażony przestał śpiewać


coraz większe kołysanie

włos na czole tańczy walca

obuch groźnie zaczął ziewać

gdzie ten główny winowajca


widzi czółko lśniące białe

oraz jabłko adamowe

tak się rusza ciągle całe

że od wiatru gasi mowę


przebudzona snuje plany

patrzy wściekle tam na dole

popamiętasz mnie kochany

tyś mój sen wypłoszył w pole


rozbujana jest gałązka

trzonek znaki daje reszcie

jak ta światła szybka wiązka

ostrze leci w swej siekierce


i w mlaśnięciu raptem staje


*

leży ciało pod jabłonką

z lewej chmurka

z prawej słonko


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×