Tekst 18 z 42 ze zbioru: posłuchaj i zobacz
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2026-09-25 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 195 |

~~
Po prawdzie - żal mi lata ...
- Lecz gdy nadejdzie zima
Bez nart na śnieżnych stokach
Nie mógłbym dłużej strzymać ...
Jesienne grzybobranie
Też ma uroki swoje
Bo gdy coś tam zatrzeszczy
Ty z wielkim niepokojem
Wypatrujesz przyczyny ...
Mógłbyś podpatrzeć w lustrze
Swej, przerażonej miny ...
Wiosna - ta początkowa
Nijak nas nie rozpieszcza
Tym pośniegowym błotem
Dzionkami w ciąglych deszczach ...
No, ale - już ta - kwiecista,
Z zapachem różnych ziółek
I mimo wciąż fruwających
Tu i tam wielu pszczółek
Przynosi radość życia
Dla Ciebie i dla innych ...
Bądźmy więc wciąż radośni
- Bez zbędnej ... kwaśnej miny ...
~~








oceny: bezbłędne / znakomite
Jak ta pszczółka w lecie!
Skaczmy i tańcujmy
W swej młodości trzeciej ;)
Tu przekręty, tam przewały,
Mafie znów nas oskubały...
My na nartach i na grzybkach -
Czy pogoda ładna, brzydka
Skaczmy, podskakujmy -
To nie niesie ujmy
;)