Text 36 of 36 from volume: Spalone myśli
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2026-05-06 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 93 |

Już nie zdążymy w dżungli ludzkości siebie odnaleźć.
Ty wynajmujesz tanią mansardę, z oknem na rzekę lub park.
Siedzisz wygodnie, czytasz Prousta i gubisz czas.
Nie zbiegną się tory sieroce naszych dwóch planet.
Bo mnie nie ma.
Siedzę w skorupce po orzechu i płynę nie wiadomo dokąd.
Jest za późno.






a ja na dachu świata
i tylko gwiazdy nade mną...
Serdecznie pozdrawiam
ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
zdą-ży-my!
Pod jednym warunkiem:
że n i k t /z tych dwojga/ nie będzie tutaj robił żadnej łaski!
WSPÓLNY DOM - TO ZADANIE A NIE PREZENT
/który po 2 dniach wyrzucisz przez okno i następny proszę/
roszczeniowość i oczekiwanie na mannę z nieba!
Żeby otrzymać tak bezcenny dar, trzeba przez 40 lat iść z wielbłądem przez bezbrzeża pustyni