Go to commentsGrabarz swatka
Text 255 of 453 from volume: Różne teksty
Author
Genrehumor / grotesque
Formpoem / poetic tale
Date added2026-10-02
Linguistic correctness
Text quality
Views128

biedny trupek dziś zmartwiony

zdarzeń pewnych to zapowiedź

bo pan grabarz na batyskaf

dziś przerobił jego domek


przy cmentarzu jest jeziorko

wody więcej niż w kociołku

grabarz pływa tu codziennie

gdy nie musi kopać dołków


trupek trupią zemstą pała

bez łóżeczka biedny został

choć słoneczko go pociesza

tuląc ciepło barwny rozkład


roztańczone nawet trochę

plamy zwykłe i pośmiertne

nucą cicho i proroczo

o garbarzu piosnkę rzewnie


a konstruktor batyskafu

dzieło ciągnie na kółeczkach

już na wodzie wszedł do środka

gul gul gul gul głębia ciemna


gdyby spojrzał on za siebie

zanim w wieka skoczył nogą

to by ujrzał za plecami

zwłoki groźne co gaworzą


słyszy szepty stuki zgrzyty

piszczel twórcą dziurek pięciu

sufit mocno już przecieka

część jeziorka jest w wnętrzu


dno głęboko mroczne mokre

kosa w pas się nisko kłania

grabarz członkiem chce oddychać

skrzeli nie ma stąd ambaras


rybka zerka przez otworek

jakieś dziwy w tej konserwie

myśli sobie och pan grabarz

dziś obiadkiem dla mnie będzie


*

nie ma złego co na dobre

by nie wyszło nawet zaraz

trupek cuchnie przeuroczo

bo kochankę swą odnalazł


leżą smrodkiem przytuleni

w lubej domku życie wiodą

w oczodoły śmierć nie zajrzy

przecież umrzeć już nie mogą


raz do roku gdy rocznica

tam na wodę kładą wianek

no bo w końcu dzięki niemu

mają szczęki rozkochane


  Contents of volume
Comments (3)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Makabreski o cmentarzu,
Zwłokach i grabarzu,
Co te zwłoki już bez zwłoki
W dołach chowa...
Panie! Toż od tego boli głowa!
avatar
Pamiętacie śp. Maćka Zembatego? Wielki Boże... Rzeki Czasu...
avatar
"gul gul gul"

zamieniłabym jednak na

"bul bul bul"

bo to pierwsze to onomatopeja, naśladująca dźwięki, wydawane podczas łapczywego picia pełnym haustem
© 2010-2016 by Creative Media