Go to commentsWielka Sobota
Text 10 of 32 from volume: W miesiącach rozkwitających hiacyntów
Author
Genrepoetry
Formpoem / poetic tale
Date added2015-04-04
Linguistic correctness
Text quality
Views3342

Po mdłościach - po żółci - po torturze strasznej

nic nie boli w grobowcu - odpoczynek krótki

w całunie chłodnym płótnie - w aromacie mirry

  Contents of volume
Comments (7)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Wiersz na czasie. Pozwolę sobie na dygresję:

God save the VVrzos.

The VVrzos... fajna nazwa dla kapeli?
avatar
Dobrze, że bez rymów.
avatar
Nie sam, choć sam,
bo wokół miliony.

Spokojnych Świąt
avatar
Krótko, przejmująco, prawdziwie.
avatar
Kiedy na ziemi przebywał Jezus Chrystus, rzymscy żołnierze pili słabe, kwaśne wino, nazywane po łacinie acetum (ocet) lub posca — gdy było rozcieńczone wodą. Najwyraźniej taki właśnie napój podano Chrystusowi, wiszącemu na palu męki. To kwaśne wino zaprawiono odurzającą mirrą (albo żółcią), żeby przyniosło Jezusowi ulgę w cierpieniach, ale on nie chciał go wypić (Mk 15:23; Mt 27:34 por. Ps 69:21). Jednak tuż przed śmiercią pozwolił, by mu przytknięto do ust gąbkę nasączoną kwaśnym winem bez domieszek (Jn 19:28-30; Łk 23:36, 37).
avatar
a nadal badają i nie wiedzą :)
avatar
zupełnie nie dla mnie
© 2010-2016 by Creative Media