Przejdź do komentarzyTABU
Tekst 22 z 26 ze zbioru: Zrzędzian
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaproza
Data dodania2016-07-09
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń520

Tym razem o naszej obłudzie w traktowaniu handlarzy bronią. Kiedy mówię NASZEJ, to nie jest przytyk do Polaków; nie pochlebiajmy sobie, że mamy pierwszeństwo we wszystkich wadach tego świata! W tej materii przodują inne kraje, na przykład Amerykanie, których darzymy nieodwzajemnioną i wazeliniarską  miłością.


Interes firm, którym zależy na wojenkach, destabilizacji, wprowadzeniu chaosu, zamieszek i sprzedaży broni obojętnie komu (już nie poszczególnym krajom, ale całym regionom), wymaga ciągłego popierania. Lobbystów z dostępem do poselskiego czy senackiego ucha. Ucha nastawionego na życzliwe rozpatrzenie zbrojeniowych podań.


Zresztą lobbyści wiodą prym nie tylko w rozprzestrzenianiu broni, ale przede wszystkim w szkoleniu kadr przyszłych terrorystów: jutrzejszych przeciwników.  A podwykonawcy, czyli np. armie USA, poprzez siłowe i brutalne narzucanie obcym państwom swojego modelu wolności, doprowadzają do zamieszek. Ponieważ gdzie nie przybywają z kagankiem oświaty, tam szerzy się opór autochtonów i rozpoczyna  zbrojny sprzeciw. Zrzucanie jarzma narzucanej demokracji. Ponieważ po rozbabraniu konfliktu, nonszalancko pozostawiają lokalnym watażkom naprawę zgliszcz.


Tak czy owak chodzi o sprzedaż broni: państwowa jest legalna, a niepaństwowa - ukrywana w niedopowiedzeniach. Szczelnie zamaskowana przed zewnętrznym światem; taka jakaś be i zdecydowanie fuj. Lecz o tym – sza.


Zamiast przerwać zmowę milczenia i powiedzieć otwartym tekstem, że tak jedna jak druga jest zła, traktuje się każdą z nich różnie. Okazuje się bowiem, że mamy nowy, jurystyczny termin: legalny gwałt.


Głosi się, że są zbrodnie dopuszczalne, wytłumaczalne, popełniane w majestacie prawa oraz ludobójstwa sprzeczne z prawem, podczas gdy WSZYSTKICH handlujących urządzeniami do zabijania należałoby przegnać i potępić. Wszystkich, czyli na potępienie zasługują pozostałe państwa również. Także – my.


W miejsce tego mówi się dyrdymały o dobrym i złym pozbawianiu życia. Zamiast powiedzieć, że jakakolwiek wojna jest zbrodnią, prawi się głodne kawałki o wojnach obronnych, wszczynanych ze szlachetnych pobudek, a wiec sprawiedliwych i tych agresywnych, czyli cnotliwych na odwyrtkę.


Zamiast definitywnie rozprawić się z bronią i rzec, że mord w słusznej, czy niesłusznej sprawie jest rozwiązaniem niegodnym dzisiejszego świata, plecie się duby smalone o obronie koniecznej; przecież gdyby nie było czym przeprowadzić ataku, nie byłoby przed czym się bronić!


Konkluzja: światem rządzi mamona i jej podporządkowany jest człowiek. A człowiek już od  początków istnienia na Ziemi miał w sobie zadatki na  zabijakę; kiedy  w drodze ewolucji zleciał z drzewa i przybrał pionową pozycję, jego pierwszym zadaniem było wystruganie maczugi lub dzidy, ustrojstw zezwalających mu zapanować nad facetem bez gromowładnego patyka.


Kiereszowanie pozostałymi nabrało cech Wielkiej Radochy. Reszta jednak uważa, że gdy wystruga sobie DWIE dzidy i trzy lagi, a na dodatek doposaży się w procę, nastąpi wesolutki koniec faceta z jedną.


Ps.

Tak mi się napisało i już byłem wstępnie zadowolony z tekstu, ale po przemyśleniu sprawy, wyskoczył mi z dekla wniosek, że  jest on tak samo zakłamany, jak to, z czym walczę. Nie da się przecież nawrócić piranii na wegetarianizm; przemowy, apele czy prośby o rozbrojenie są utopijne. Tak samo nierealne, jak stanowcze rozporządzenie o natychmiastowym zakazie bycia durniem.



  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Podoba mi się podsumowanie. ONZ ponoć miała ,,Przekuć miecze na lemiesze" czyli zaprowadzić pokój na ziemi. Okazuje się że USA które są jej członkiem, sprzedają najwięcej broni innym państwom. Nie bardzo sobie wyobrażam kto i jak ma ten ,,pokój`` zaprowadzić.
avatar
Skoro już o broni mowa, to czy znacie nowe trendy disajnerskie w tym temacie? Na przykład różowe kałachy i M16? Broń jako ładny dodatek do odzienia? Robią takie rzeczy koncerny zbrojeniowe. Skuteczność skutecznością, ale i wygląd się liczy. Wytwórcy noży też w tym temacie wykazują się sporą inwencją twórczą.
© 2010-2016 by Creative Media
×