Przejdź do komentarzyw szmaragdowym deszczu...dlaczego ty?
Tekst 3 z 2 ze zbioru: Mon Chéri...
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2017-07-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń487

Pan pyta

czy wiersz musi być pijany metaforą

czy musi płakać

czy cierpi krzycząc emocjami

nie odpowiem


wśród florenckich antyków

w kawiarni karmazynowych filiżanek

piłam gorącą czekoladę

czy pamięta pan

moją poplamioną sukienkę

i rozwiane włosy

nonszalancki wiatr wkradł się

ciepłym deszczem w nasze serca

usta pana milczały

koniakiem wilgotne

a ja

czekoladą zachwycona

broniłam się niezręcznie przed miłością


pan to rozumie

bo grymas natury obdarzył nas zapachem inteligencji

czy wiersz musi być kochankiem metafory

nie odpowiem

bo lubię szmaragdowe parasole

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo liryczny i prawdziwy wiersz...Delikatna gra między bohaterami, jakaś nieznana czułość. Nie pisałabym dwukrotnie o czekoladzie i na pewno mniej spójnika bo. Reszta super!
avatar
annapelka1,
dziękuję za miły komentarz i słuszną uwagę.Rzeczywiście "bo" jest przed "grymasem natury",niepotrzebny.
Świetna interpretacja, bardzo mi miło.
avatar
W pełni podzielam opinię Annapelki. To piękny, liryczny i niezwykle subtelny wiersz. "Bo" przed grymasem można rzeczywiście usunąć lub też zamienić na "gdyż". Natomiast "czekoladą zachwycona", by nie było powtórzenia, można zamienić na "słodyczą upojona". Ale to tylko delikatna sugestia.
avatar
janko,
dziękuję za miły komentarz. Delikatna sugestia: "słodyczą upojona", podoba mi się i jest aternatywą.
Wówczas wiersz nie będzie taki czekoladowy.
Pozdrawiam.
avatar
Je nie ingeruję w autora pomysły-tylko dodam,że wiersz jest subtelnie czkoladowo-słodki
avatar
anettula,
dziękuję za czekoladowo-słodki komentarz.
Bardzo lubię czekoladę, muszę tylko uważać, aby nie przekroczyć limitu, bo figura nie może cierpieć z racji czekoladowej sympatii.
© 2010-2016 by Creative Media
×