Przejdź do komentarzyco jakiś czas
Tekst 9 z 22 ze zbioru: prywatne refleksje
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-11-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń416

ja 

beznadziejnie zabiegana 

obrastam słowem 

jak bluszczem 


w piersi gniecie 

za gardło ściska 

dajże spokój 

szepczę pod nosem 


kleksów nastawiam 

przywiążę do pióra 

albo się potknę  

o własny skurcz serca 


z zapisanych myśli 

puszczę samoloty 

obserwując jaka 

poezja lotna

  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo, bardzo subtelne pisanie :) Do serca przemawiające. I wyobraźni :)

:)))
avatar
Pisać, czy nie pisać, oto jest pytanie :)
Pisać!
avatar
Pięknie obrastasz słowem, a Twoja poezja jest rzeczywiście lotna.
avatar
Bardzo pięknie ujęte -
"... z zapisanych myśli
puszczę samoloty..."
Puszczaj ich jak najwięcej.:)
avatar
Cichutko, a przejmująco. Bardzo ładnie.
avatar
"... albo się potknę
o własny skurcz serca" - podoba mi się. Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam. ;)
avatar
Piękny wiersz,pisany ciekawym piórem.
© 2010-2016 by Creative Media
×