Text 165 of 236 from volume: Sami swoi
| Author | |
| Genre | humor / grotesque |
| Form | epigram / limerick |
| Date added | 2017-02-10 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2145 |

ZAKOCHANI
mógłbym długo o rozdziawie i o rzepie
wątek spływa fioletowym samogonem
lecz mnie dawno zgniła farba nie rajcuje
moherowe fiki-miki co z pomponem
solidarnie molestują krakowiaka
cóż za układ wejść się nie da drzwi bez klamek
w ciasnym gronie ciasny instynkt ot symbioza
zwłaszcza kiedy pozytywy rozmazane






ratings: perfect / excellent
jeśli rzeczywistość jest taka a nie inna, trzeba ignorować, ośmieszać, albo omijać.
Serdeczności :)
ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
moherowe fiki-miki /czirliderki/ co z pomponem...
... i już po nas!
solidarnie tańczą krakowiaka
co za układ wejść się nie da
/cytuję z pamięci/
... bo przecież ze szkół nam znany ten układ /jak to układ/ - to układ nic tylko zamknięty