Text 73 of 124 from volume: Moje wiersze
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2017-02-16 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2410 |

Przygarniam bezdomne synonimy
trudne do wymowy wyrazy
tłuste dopełniaczówki i chude inwersje
nie S Y L A B I Z U J Ę.
Koloruję karteczki w zeszycie
barwy bieli zlewają się w sedno
jestem niezauważalny.
Czasowniki i przysłówka itp.
zraszam słodkim deszczem
nie herbicydem.
Trzeba z czegoś ugotować
moja babcia mówiła:
Zupa na gwoździu - zapychacz.
Moje słowa nie ranią
zapytaj róży
otwórz serce kluczem wiolinowo - żurawim.
Kolejna noc przegadana
obnażona inwencja zakrywa łono
nie można przy ludziach
uprzejmie proszę o dyspensę.
Przede mną leży poradnik
- Zasady pisania wierszy-
Bzdury!
Żadnej puenty nie będzie
przecież mnie publikują.






ratings: perfect / excellent
:-)))
Nie będę kasował i wklejał ponownie.
Proszę czytać - Przysłówki - Przepraszam
ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
ratings: very good / excellent
ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
zapytaj róży
otwórz serce kluczem wiolinowo - żurawim./ - O! Takie frazy to ja pasjami...!
I cały wiersz bdb, klasa.
ratings: very good / very good
Pozdrawiam :)