Text 53 of 61 from volume: to nie selfie
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2017-04-20 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2249 |

podobno małe oczy są nikczemne
moje są małe
wkradam się dzięki nim
w zamkniętą przestrzeń
życia niegodziwców i filozofów
gwałtowników
cicho szemrzących modlitewnikami
kruchych choć prawych
wyrodnych bo sparaliżowanych
biegiem czasu
moje oczy a priori
doświadczyły wszystkiego
małe oczy nie są zwierciadłem duszy
ukrywają przed właścicielem
jego prawdziwą naturę
spoglądam czasem w lustro
powietrze
ogrzane chuchnięciem
zamazuje moje odbicie
szukam oczu w słowniku języka polskiego
a tam brak
tylko oczęta oczko i oczodół
nie zgadzam się na jedno oko
nawet perskie






ratings: perfect / excellent
Poezja, jak wszelka sztuka, na pewno ma coś z Rodzica - nie jest jednak ani swym Ojcem, ani Matką. Nie można Ich "pozywać do sądu", jeśli Ich dziecko łamie jakieś czyjeś przepisy czy wyszło przed szereg, się *wychyliło* i *narozrabiało*.
Bardzo przemyślany, spójny, w sobie zebrany, mądry wiersz-klejnot.
ratings: perfect / very good
ratings: perfect / excellent
Z wielkim podobaniem .
Przynajmniej jedno można z nich "wyczytać" na pewno - wady wzroku i chorobę
ratings: perfect / excellent