Text 48 of 69 from volume: Tajemnice Życia
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2017-05-31 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 1918 |

Uciekłem do Raju
Uciekłem do Raju by zaznać ukojenia
Aby skosztować tajemnego Owocu Prawdy
Aby zanurzyć swe usta w Eliksirze Życia
Uciekłem do Raju, gdzie nie ma bólu ni cierpienia
Raj nad rzeką skrystalizowanego Światła L.V.X.
Raj nietknięty nigdy Kłamstwem ni mackami Otchłani
Ukryty za Ośmioma Welonami i
Strzeżony przez Siłę oraz Wolę
To tam spoczywa pusty Szmaragdowy Tron
I czeka na Tego, który Przepisze Wszechświat bez skazy
Z Raju tego wypływają Wody Miłości i Prawdy
A ponad nim Nuit pręży swe gwieździste ciało
I pochyla się, by złożyć swój pocałunek na mych ustach
Pochłania mnie Święta Ekstaza i roztapia wszystkie me członki
ANIHILACJA
Dwoje stało się Jednym i narodziło się Słowo
Słowo to stało się pokarmem Adeptów Prawdy.






ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
Najczęściej biegnąc jak ten zając w popłochu - ów na moście bohater E. Muncha obrazu "Krzyk" - trafiamy z deszczu pod rynnę... albo i wprost do rwącej rzeki głową w dół co najwyżej :(
Tytuł wiersza stwarza świat... jakiego nie ma. Tak właśnie rozumiem Poezję w stanie czystym.