Go to commentsBliżej nieba
Text 6 of 11 from volume: Życie ma sens
Author
Genrepoetry
Formpoem / poetic tale
Date added2018-06-20
Linguistic correctness
Text quality
Views597

Z chaosu myśli 

krwawy mur 

gdzie wzrok nie sięga 

serce się kołysze 

jakby za chwilę  

rzucić na stos 

o sobie prawdę 

w tętniącą ciszę


i nie wiadome  

znaczyło więcej 

a żal się bije 

z płaczu ścianę 

tam gdzie rozbite 

szklane serce 

w oku bezkarnie 

tkwił odłamek


ból co rozrywa 

każdy grzech 

i sól piekąca 

trawi ranę 

nad szeptem słowa 

twarda rzecz 

jedno spojrzenie 

żywy baranek


chaos opada 

kruszeje mur 

i więdnie smutkiem 

struchlałe serce 

dziś odnalazło 

przyjazny kąt 

niegdyś sprzedane 

w poniewierce


i jeszcze tylko 

szczera łza 

która spłynęła 

bystrym potokiem 

tak było trzeba 

dotknąć dna 

by móc się wznosić 

nad obłokiem.



  Contents of volume
Comments (2)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Wzrusza :)))
avatar
Ponadczasowo, prosto - i pięknie - o tym, co w nas-łobuzach najlepsze: o zdolności do z martwych wstania.

tak było trzeba
dotknąć dna
by móc się wznosić
nad obłokiem

(patrz finalne wersy)
© 2010-2016 by Creative Media