Go to commentsŚwiatem zawładnął 'brak zaufania'
Text 15 of 26 from volume: Świat napiera /poezja faktu/
Author
Genrepoetry
Formblank verse
Date added2018-08-24
Linguistic correctness
Text quality
Views771

ostatnio nikt mnie nie pyta jak się czuję - niepewnie



zapewniają że nic się nie stanie jak przed tamtym wrześniem

z niepokojem spoglądam w boskie  przepełnione błękitem niebo


różne nacje głoszą` Bóg jest z nami` gotując ludziom

los jesiennych liści


historia już wstała i dzieje się blisko

przy granicach zakładają gniazda `gołąbki pokoju`


nie da się już spisać wielu wątków umarłego milczenia

dziś mamy publiczny spektakl


w ciszy słychać jak kres prze do przodu

co będzie gdy wybuchnie większy granat


gigantyczny błysk i straszliwy huk nas zmiecie

nie ma prypadków są znaki


i jak tu nie śmierdzieć strachem


  Contents of volume
Comments (7)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Przejmujący, poetycki tekst, który oddaje wielką grozę czasu, w którym żyć musi człowiek, samobójca, sam z własnego wyboru, tworzący tę grozę, skierowaną przeciwko drugiemu, a zarazem przeciwko sobie samemu...
avatar
Światem zawładnął "brak zaufania" (patrz nagłówek) - ale tylko w przestrzennni medialnej. W kręgu najbliższych nadal ufamy dzieciom, dziadkom, ciotkom i wujkom oraz rodzicom. Ufamy zza ściany sąsiadom, pani w szkole, farmaceutce w aptece, naszemu listonoszowi i policjantom z radiowozu.

Bogu Najwyższemu dzięki
avatar
zapewniają że nic się nie stanie
jak przed tamtym wrześniem

/i nieco dalej/

różne nacje głoszą BÓG JEST Z NAMI
szykując ludziom los jesiennych liści

/i jeszcze niżej/

dziś mamy publiczny spektakl

(cytaty z pamięci)

i widzimy, że to się dzieje na poziomie gazet, radia, tv oraz internetu i zawsze Z ZEWNĄTRZ, poza naszym prywatnym światem. Ktoś kreuje jakąś POZA NAMI rzeczywistość, z którą nikt z nas się nie utożsamia.

Brak zaufania dotyczy wszędzie na naszym globie constans jakichś anonimowych (póki co) ICH - nigdy nas
avatar
Gdy wybuchnie większy granat (patrz ostatnie 5 wersów), my będziemy już po tej lepszej stronie tęczy
avatar
Co nie zmienia faktu, że
Coraz bardziej schodzimy z kursu,
A poziom naszej fiksacji sięga kosmosu.

Panowie Prezydenci,
Jak żyć??
avatar
Jeżeli nie mamy żadnego wyboru - to stoimy przed ścianą z podniesionymi rękoma twarzą do niej
avatar
To, że


przy granicach zakładają gniazda *gołąbki pokoju*

(patrz kolejne wersy)

a nie ma nikogo, kto by pilnował naszych polskich domów wszędzie gdzie indziej /bo wszyscy są na wiecznym haju/ - to obraz narodowego samobója, jakiego sobie w kolano strzelamy od czasów, jak tylko odzyskaliśmy Niepodległość.

G R E C K A T R A G E D I A
© 2010-2016 by Creative Media